Po połowie prowadzimy, ale Udinese gra o klasę lepiej. Wiele niepotrzebnych żółtych kartek dla naszych, a do tego nie bezpodstawne pretensje i żądania rzutu karnego - Gamberini zatrzymał piłkę ręką... Ehh, obyśmy mieli w drugiej połowie tyle szczęścia, bo przy takiej grze marnie to widzę.