Moim zdaniem środek obrony spisywał się całkiem ok, boki oczywiście już sporo gorzej. Comotto nie nadążał za akcjami a Pasqual grał bardzo chaotycznie i nieskutecznie. Środek pomocy nie istniał, po prostu nie grał tam żaden choćby przeciętny pomocnik. Jak mi ktoś jeszcze powie, że Rudy jest dobrym pomocnikiem i powinien zostać to niech lepiej kupuje bunkier atomowy. Jakim trzeba być idiotą by non stop grać górą na Santanę czy podawać zawodnikom Catani podczas ataku pozycyjnego. Nie wspomnę już o fatalnej grze w tyłach, ja nie wiem na co zasługuje Rudy ale z całą pewnością nie na fioletową koszulkę. Montolivo podobnie, miał 4 dobre podania, 4 na cały mecz!! Niech mu tą nogę już operują bo im dłużej zwleka tym z większą szkodą dla całego zespołu. Lewe skrzydło to jest poezja. Santana grał na prawdę fajną piłkę, szkoda że żadnej z jego piłek nie potrafili wykorzystać nasi napastnicy. MM następny do kolekcji złotych pachołków roku. Stracił dwie bardzo ważne piłki, nie potrafił przeprowadzić żadnego skutecznego rajdu, nie wspomnę już o tym że nie cofał się do obrony. W ataku w końcu widziałem dwóch zawodników. Adrian widać, że jest głodny gry. Często pomagał w defensywie, za co ogromne gratulacje. W ataku trochę mniej skutecznie ale da radę, z czasem. Gila po swojemu.