Author Topic: Pomeczowe wypowiedzi...  (Read 37 times)

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Pomeczowe wypowiedzi...
« on: 12/19/20, 20:32 »
Cesare Prandelli dla Sky Sport: "W ostatnich dwóch meczach zespół pokazał się z dobrej strony. Nie możemy być uwarunkowani zwycięstwem, które nie nadchodzi. Natychmiastowy karny po dwóch minutach sprawił, że ​​poświęciliśmy dużo energii na regenerację mentalności, co sprawiło, iż w drugiej połowie zapłaciliśmy za ten wysiłek, wprowadzając tylko kilku graczy w pole karne przeciwnika. Castrovilli i Bonaventura? Obaj mogą więcej, musimy nieustannie być przy tworzeniu akcji. Mamy taką możliwość. Kartkowe ostrzeżenie, szczególnie dla Bonaventury, było w trakcie meczu już dużym ciężarem. Mimo skomplikowanej sytuacji zespół mimo wszystko zareagował na boisku. Juventus? Bardzo trudny mecz na ciężkim boisku, postaramy się odzyskać energię do mentalnej gotowości. Podejście do Werony? Trzy tygodnie temu mogliśmy dużo stracić, ale dziś ryzykowaliśmy bardzo mało przeciwko bardzo dobrej drużynie. Wiemy, że musimy się poprawić, ale droga jest właściwa. Co oznacza być kibicem i jednocześnie trenerem Fiorentiny? Czuję wielką odpowiedzialność, żyję teraźniejszością z ogromnymi emocjami. Dziękuję fanom, którzy ponownie dziś rano dodali nam otuchy. chcemy, aby imię Florencji było dla nich wysoko cenione. Zaangażowanie i determinacja będą maksymalne".

Cesare Prandelli na konferencji prasowej: "Nie było żadnego kroku w tył w porównaniu z meczem z Sassuolo. Widziałem przeciwko nam solidną drużynę, grali razem od dawna, ale to my mogliśmy wygrać w końcówce. Tym razem fani znów byli niesamowici. Zakłopotany? Może do tygodnia temu, nie teraz, nie po tych dwóch meczach. Kiedy uda nam się to wszystko przezwyciężyć, problemy znikną. Nigdy nie komentuję sędziowania, jeśli chodzi o moje ostrzeżenie, mogę powiedzieć, że zawsze zachowywałem pozytywne nastawienie wobec arbitrów, ale kartkę przyjmuję bo być może za mocno rozkładałem ręce po kartce dla Vlahovic'a. Wiele razy szczęście, którego potrzebujemy, pozostaje gdzie indziej, ale nadal wierzę, że i do nas się uśmiechnie".

Antonio Barreca w mixed zone: "Dzisiaj był zacięty i trudny mecz, często nastawiony na długie piłki. Verona gra w ten sposób, zwłaszcza poza domem. Wiedzieliśmy, że to będzie ciężki pojedynek, ale daliśmy z siebie wszystko. Jednak wszystko było uwarunkowane nieistniejącym karnym, nie wiem jak taki karny można przyznać przy pomocy VAR. Na szczęście reakcja była natychmiastowa, mieliśmy też okazję wygrać. Moja kondycja? Minuta po minucie odnajdę formę. Sytuacja zespołu? Jestem pewien, że droga jest właściwa. Zwycięstwa nadejdą".
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

 

With Quick-Reply you can write a post when viewing a topic without loading a new page. You can still use bulletin board code and smileys as you would in a normal post.

Name: Email:
Anti-spam: complete the task