Oto co na wczorajszej konferencji przedmeczowej powiedział trener Fiorentiny Cesare Prandelli:
"Nie możemy się wstydzić walczyć więcej niż moglibyśmy pomyśleć i bronić. Chciałbym zobaczyć zespół, który zdaje sobie sprawę, że jesteśmy w bardzo delikatnej sytuacji, pierwszym celem jest nie cierpieć a potem próbować zbudować coś w przodzie. Zawodnicy zareagowali na bodźce i udzielili mi pozytywnych odpowiedzi w ostatnich dniach i jutro zobaczymy Fiorentinę inną niż poprzednio.
Zgrupowanie? Klub to zaproponował, podzieliłem to i piłkarze też, nikt nie protestował. Wszyscy zgodzili się z przekonaniem, że kilka rozmów i kilka godzin więcej pomoże nam zmienić kierunek od jutra.
Ribery i Callejon wykluczeni z Atalantą? W tej chwili potrzebujemy wszystkich, to nie jest problem nazwisk. Potrzebujemy graczy, którzy mają dobre głowy i nogi. Grając co 3 dni nie możemy grać tą samą formacją, potrzebujemy fizyczności równej drużynie przeciwnej. Jutro jest zupełnie inny mecz, zmierzymy się z jedną z najlepszych drużyn w lidze, z precyzyjnymi pomysłami na grę. Musimy wydobyć całą możliwą energię i pomyśleć o byciu zespołem w każdej sytuacji, aby przeciwdziałać ich dryblingowi.
Poobijani? Wszyscy z wyjątkiem Duncana doszli do siebie.
Bramki stracone przy stałych piłkach? Musimy coś zmienić i pracowaliśmy nad tym, nasze podejście będzie inne. Nie ma czasu na rozwodzenie się nad tym, co poszło nie tak z Atalantą, nie byliśmy w stanie zrobić tego, co przygotowaliśmy.
Czy spodziewałem się takiej sytuacji? Z zewnątrz masz zupełnie inne postrzeganie, kiedy wychodzisz na boisko, aby trenować, rozumiesz trudności. Są trudności, ale teraz muszą z nich wyjść mężczyźni. Mam nadzieję, że każdy jest zdolny i odpowiedzialny, aby zrozumieć sytuację, jest dyspozycyjność, ale musimy znaleźć jeszcze więcej przekonania. W tej chwili nie musimy myśleć o oczekiwaniach, które tam były i od razu zanurzać się w tej rzeczywistości, ponieważ w historii tego klubu zdarzały się również spadki z wielkimi mistrzami. Jeśli zdamy sobie sprawę, że znajdujemy się w określonej sytuacji, możemy razem z nią wyjść, jeśli zaczniemy obwiniać i szukać odpowiedzialnych, ryzykujemy skomplikowanie sprawy.
Strach? Jeśli jest zdrowy, to w porządku. Moim zdaniem jutro zespół będzie miał silną reakcję, aby pokonać te trudności. Spotkamy bardzo mocną technicznie drużynę i nie możemy rozpocząć gry od reakcji instynktu, musimy myśleć jako zespół i działać razem, aby odzyskać piłkę. Jutro proszę Fiorentinę o porządek, zwartą linię obrony i ataku, obronę wszystkich i atak wieloma graczami. Chciałbym zobaczyć zespół, który ma tylko jedną myśl, nikt nie może rozwiązać gry sam, chyba, że w pobliżu pola karnego przeciwnika.
Liderzy? Są, ale w tej chwili cały zespół musi być świadomy chwili. W tych dniach gracze ujawnili się, pobudzili grupę i odpowiedzi były tam, jako mężczyźni. Więc jutro chcę zobaczyć to na boisku.
Kiedy myślisz o zaproponowaniu bardziej przemyślanej piłki nożnej, potrzeba czasu. W przypadku trudności z powrotem do indywidualnej piłki nożnej, musisz zrozumieć, czy przesłany przez Ciebie komunikat jest jasny. Musimy być zespołem, zdolnym do wspólnej interpretacji gry, bez oglądania rozciągniętych formacji i spóźnionych graczy. Zespół musi być na boisku z tylko z jedną myślą.
Ustawienie? Systemy gier mają niewielką wartość, podobnie jak liczby. Zasady i koncepcje gry mają znaczenie. Nie wystarczy umieścić gracza w źródle gry.
Problem taktyczny czy psychiczny? Idą w parze. Teraz musimy zrezygnować ze wszystkich oczekiwań, które tam były i szybko zanurzyć się w naszej rzeczywistości”.