Nikola Milenković: "Jesteśmy rozczarowani i źli, po dwóch pozytywnych wynikach przyjechaliśmy do Rzymu, aby zdobyć punkty. Zaczęliśmy mecz dobrze, podejście i nastawienie były dobre, potem straciliśmy łatwego gola i upadliśmy. W drugiej połowie próbowaliśmy nacisnąć, po czym straciliśmy kolejnego łatwego gola z rzutu rożnego. Musimy znaleźć koncentrację, ponieważ ostatnio straciliśmy tak wiele bramek i znaleźć pewność siebie, którą mieliśmy w zeszłym roku, kiedy byliśmy wśród najlepszych formacji defensywnych. Jak na to się reaguje? Od jutra nasze myśli kierują się na Parmę, to jedyna rzecz, która się liczy, musimy przygotować się do meczu najlepiej jak potrafimy i wydobyć nasz charakter, aby spróbować wygrać w sobotę. Przygotujemy go jak najlepiej, chcemy wygrać ze wszystkimi i damy z siebie wszystko by przywieźć zwycięstwo”.
Giuseppe Iachini dla Sky Sport: "Dwa miesiące temu mieliśmy najlepszą obroną w lidze, teraz konieczność wielu zmian w tej formacji nie przynosi nam żadnych korzyści. Szukamy najlepszej kondycji, musimy dalej pracować. Lekki atak? W pierwszych 15 minutach stworzyliśmy im problemy z Josè, szkoda, że nie poszło to dobrze. Dzisiaj celem było zmęczenie obrony przeciwnika doświadczonymi i wartościowymi graczami, takimi jak Callejon i Ribery a następnie wejście napastników w trwającej grze i wymuszenie próby zwycięstwa. Stracone bramki zmieniły nasze plany”.
Giuseppe Iachini na konferencji prasowej: "Mamy miejsce na rozwój, jestem przekonany, że o tej grupie graczy będziemy rozmawiać w najbliższych tygodniach. 3-5-2 zbyt konserwatywne? Posiadanie Bonaventury i Castrovilli na środku pola pozwala na więcej, często w trakcie meczu zmieniamy pozycje. Dymisja? Presja jest częścią naszej pracy, są chwile, kiedy sprawy idą gorzej: fajnie jest być trenerem, nawet jeśli musisz upewnić się, że wszystko idzie dobrze. Nie zapominajmy o świetnych meczach rozegranych z Torino i Interem, które to zespoły wielu wskazywało nam jako niespodziankę mistrzostw. Wielu zawodników odeszło na reprezentacje narodowe a kontuzje pozbawiły nas ważnych zawodników”.