Trener Fiorentiny Giuseppe Iachini na czwartkowej konferencji prasowej przed meczem z Sampdorią:
Kondycja? Wróciliśmy z Mediolanu ze zbyt wieloma dolegliwościami, nawet Borja nie czuje się najlepiej. Sytuacje, które miały miejsce na boisku, spowodowały, że Franck otrzymał potężny cios a Chiesa musiał zejść z powodu zmęczenia. Nadal mamy ostatnią sesję treningową, spróbujemy wszystkich poobijanych graczy a potem zobaczymy kto będzie brany pod uwagę na mecz.
Chiesa? Federico ma się bardzo dobrze, jest zaangażowany w pracę zespołową i grupową. Mam nadzieję, że pokonał lekką dolegliwość, którą miał w sobotę, ale jego przywiązanie do Fiorentiny jest totalne. Nie ma absolutnie żadnych problemów, jest z Fiorentiny, jeśli czuje się dobrze to będzie na boisku.
Wzrost formy? W Mediolanie zagraliśmy świetny mecz, choć z pewnymi wadami, które doprowadziły nas do stracenia kilku bramek. Kontynuujemy naszą pracę, chcemy powrócić na ścieżkę solidności i uwagi, którą prowadzimy. Musimy być bardziej zdecydowani przed bramką, mieliśmy niewykorzystane szanse na podwyższenie wyniku. Słyszałem dużo krytyki, to część naszej pracy, mamy w kadrze dorastające dzieci. Vlahović w Neapolu zrobił to samo w zeszłym roku, wszedł i strzelił gola, podczas gdy z Interem dokonał błędnego wyboru i nie strzelił gola, ale to część jego rozwoju.
Zmiany? Wobec Interu Mediolan może się zdarzyć, że nastąpią ich bardzo ważne zmiany. Te ich zmiany wywarły większy wpływ na wynik, ale jesteśmy dopiero na początku mistrzostw i wiemy, że pod względem przygotowań to zupełnie inny sezon niż zwykle. Pracujemy nad ulepszeniem i powiększeniem składu, właśnie po to, aby wykorzystać pięć zmian, które mogą nam pomóc w najlepszym momencie.
Sampdoria? Rozmawiamy o wszystkim oprócz boiska a przed nami jeden z najniebezpieczniejszych meczów tego sezonu. Przybywamy z meczu w Mediolanie, wiemy, jak poszło, dużo się mówi o rynku transferowym i to normalne, że wiele drużyn zwróciło uwagę na naszych młodych zawodników, z czego jesteśmy dumni. Gra może stać się bardzo niebezpieczna również w tym aspekcie, poza tym, jak będzie wyglądał rynek, musimy pozostać skupieni na grze przeciwko Sampdorii. Mamy do czynienia z dobrym zespołem, którego trenerem jest nauczyciel, taki jak Ranieri, i będziemy musieli rozegrać bardzo dobry mecz na poziomie taktycznym i mentalnym. Dwie porażki Sampdorii są mylące.
Fani? Jest nam bardzo miło ponownie spotkać fanów. Prawdopodobnie widzieli kierunek w jakim zmierza zespół, z jakością i osobowością. Chcemy zakończyć każdą grę z pełnymi stawkami, niezależnie od przeciwnika. Będziemy zawsze podążać tą drogą prosto, na pewno będą trudniejsze chwile, ale musimy iść dalej. Cieszymy się, że fanom się to podobało. Chcemy być w grze do końca mistrzostw, aby grać o jak najlepszą pozycję w tabeli”.
Poobijani? Chiesa na 90% będzie na boisku a Ribery wciąż nie wiem. Jednak każdy, kto wyjdzie na boisko, będzie musiał dać z siebie wszystko dla zespołu. Potrzebujemy świetnego dopasowania.
Vlahović? Rozmawiałem z Dusanem, ale jedyną rzeczą, za którą mogę go winić, jest to, że po nieudanej bramce się poddał. To nie może się zdarzyć, ponieważ możesz popełnić błąd, ale musisz trzymać głowę wysoko. Ma 20 lat i to są etapy rozwoju, przez które musi przejść. Nie byłem zły z powodu braku gola, ale z powodu dalszej postawy. Rozumiem, że to boli napastnika, ale musimy zrobić krok naprzód, jeśli chodzi o nastawienie. Miałem już podobne sytuacje, nawet Dybala był sfrustrowany, kiedy dokonywał złych wyborów a potem dorósł do tego.
Igor? Gra się w jedenastu graczy, teraz może gra trochę mniej, ale innym razem to będzie on. Igor ma z naszej strony ogromne zaufanie, jest młody i jego wzrost formy jest widoczny. Wolę go na środku obrony niż na boku, ale ma miejsce na rozwój i poprawę. Jego czas nadejdzie.
Bonaventura i Castrovilli? Jack niedawno przyjechał z nami, pracujemy nad tym, aby był w jak najlepszej kondycji, unikając problemów z mięśniami. Miał kontuzję kolana i nie chcemy ryzykować nawrotu. Razem z Borją gwarantuje nam osobowość i jakość a tego mocno potrzebowaliśmy. Pracujemy z Gaetano, aby skłonić go do ataku na bramkę, ponieważ moim zdaniem może być jeszcze bardziej przenikliwy w polu bramkowym. Będziemy nadal nad tym pracować, bo nieustanna praca jest jedyną rzeczą, która prowadzi do rozwoju.
Covid? Decyzje należą do władz, które mam nadzieję wysłuchają opinii lekarzy i ekspertów. Zapłaciliśmy cło za tego wirusa a Pulgar teraz z niego wychodzi. Oczywiście, jeśli brakuje ci 13 lub14 graczy, gra zaczyna być trochę zafałszowana, w rzeczywistości przełożenie meczu Genoa-Torino jest na miejscu. Chcemy, aby kibice wrócili na stadion, ponieważ piłka należy do ludzi, mamy nadzieję, że szybko zostanie odnalezione antidotum na tego wirusa.
Pulgar? Mogę powiedzieć, że od czasu do czasu będę oceniać wzrost formy u niego jak u każdego z graczy. Amrabat nie jest klasycznym reżyserem, jakiego można się spodziewać, ale w naszym typie gry gracz o jego cechach może nam bardzo pomóc. Potrzebujemy równowagi, połączenia i geometrii, ale jestem pewien, że będziemy potrzebować ich wszystkich".