Oto co na dzisiejszej konferencji przedmeczowej we Florencji powiedział trener Fiorentiny Vincenzo Montella:
“Oczekuję podobnej walki i gry jak z Napoli. Przy większym doświadczeniu byśmy tego meczu nie przegrali.
Jutro będzie ciężko o świetną Fiorentinę albowiem Genoa to inna ekipa niż w minionym sezonie. Teraz to dobra drużyna. To będzie mecz walki i potrzeba dużej koncentracji.
Sędziowie po meczu z Napoli? Fajnie, że się przyznali, iż popełnili błędy. Przy karnym Mertensa popełnili kardynalny błąd, przy Riberym można dyskutować. Rizzoli mi się bardzo podoba, jego błędy akceptowałem.
Ribery? Nie jest wciąż gotowy, już z Napoli jego występ był mocno wymuszony. Na pewno zacznie na ławce.
Caceres? Miał pełny trening z zespołem i wyglądał dobrze.
Dalbert? Ma się dobrze, fizycznie najlepiej z wszystkich. Spokojnie może grać pełne 90 minut.
W porównaniu z zeszłym rokiem mamy 16 nowych graczy i 5 ze starej gwardii. Jesteśmy w fazie konstrukcji, na szczęście mercato się już kończy.
Chiesa? Ma wszystko by być wielkim mistrzem, zarówno fizycznie (spokojnie rozegra 50 spotkań w sezonie) jak i technicznie. W sobotę mnie zaskoczył bo zagrał bardzo agresywnie z Napoli czego mi brakowało z Monzą.
Wejście młodych? Nasi chłopcy mają wielki potencjał.
Gole Napoli? Od 5 lat tak strzelają bramki. Moi chłopcy i tak zagrali dobrze, w obronie również.
Obecność Commisso? Nie naciska na nas, bardziej nas wyluzowuje i daje do zrozumienia, że piłka to tylko gra.
Napastnicy? Vlahović to typowy napadzior, Boateng nie, ale może też grać na '9'. Chiesa też tam może grać, ale teraz nie ma takiej potrzeby. Sottil w zasadzie też może grać na szpicy.
Drągowski? Wszyscy go chcieliśmy, musi się stale poprawiać, ale ma wielkie możliwości. Oglądaliśmy jego występ razem z Alejandro (Rosalen-trener bramkarzy)i wydaje się poza paroma epizodami zagrał dobrze”.