Kurde fajnie to wyglądało, tak jakby nasza Viola i Galata były na dwóch rożnych etapach przygotowań do sezonu. Nasi bardzo dynamiczni i wreszcie widać pomysł w tej drużynie. Dużo dobrych podań ze środka za plecy obrońców. Środek fajnie utrzymywał się przy piłce, bez głupich strat - choć to chyba Turcy częściej grali atakiem pozycyjnym.
Indywidualnie bardzo dobrze Sottil i Montiel o dziwo, ciekawe czy są wstanie zawsze grać na takim poziomie. Druga para, już bardziej doświadczonych - godna pochwały to Boateng i Badedl. Prince pasuje do gry na pozycji wysuniętego napastnika, gdzie jego zadaniem nie jest wybieganie do prostopadłych piłek ale dzielenie podaniami zawodników skrzydłowych czy wchodzących z głębi. Umie się utrzymać przy piłce i daje super penetrujące piłki. Milan z marszu dyryguje drużyną, widać wielki spokój i pewność.