Prawo włoskie jest bardzo skomplikowane, dodając do tego niechęć urzędasów, którzy tylko na łapówki czekają to na prawdę jest średnio z postawieniem czegokolwiek. Włoskie kluby do najbiedniejszych nie należą a nie budują na potęgę nowych stadionów. Patrzcie Milan i Inter. Od lat mówi się o nowym stadio dla Interu a nic w tym kierunku nie idzie. Podobnie Juventus, niby budują stadion (obecnie kładą stopnice) ale robią to w takim tempie, że w Polsce zdążyliby postawić dwa narodowe! Dwie porażki w przydziale Euro to nie przypadek i nie fakt, że Francuzi czy Polska/Ukraina miały lepszą ofertę. Po prostu rywale mieli jeszcze gorszą. Jest kompletny zastój Calcio... brakuje czegoś nowego. Inter wygrał LM bo do zespołu przyszedł Mou, w tym roku 1/4 to będzie dla nich max. To samo Milan czy Roma, może w końcu zrozumieją, że aby mieć dobrą drużynę trzeba mieć pomysł na nią. Milan z roku na roku próbuje 'odmłodzić' kadrę a zadłuża się jeszcze bardziej. Brakuje nam we Włoszech dobrych trenerów. Epoka, kiedy włoscy szkoleniowcy uchodzili za najlepszych na świecie, dawno odeszła w niepamięć.
Co do Fiorentiny to ja bym poczekał jeszcze. Faktycznie przydałby się mały szok i oddelegowanie kilku pseudo-grajków na kilka kolejek do młodzieży. W następnym meczu pozwoliłbym zagrać od pierwszej minuty Arturowi oraz wystawił Babacara na szpicy + Santana na środku, Ljajic za Vargasa, Bolatti za Monto, Ago jeśli wydobrzeje, a jak nie to... Zanetti/Donadel. W obronie za dużo nie zrobimy... Felipe na lewą + Natali/Trup środek i naturalnie Silver na prawej. Może tak zaczną coś grać i będzie im zależało.