List Vitora Hugo Florencjo, aah piękna Florencjo

Miasto, w którym zdecydowałem się zamieszkać, kiedy opuściłem Brazylię po raz pierwszy dwa lata temu, miasto, które wybraliśmy, aby urodzić naszą małą Antonellę! Gdzie znalazłem wielu przyjaciół, których będę nosił na zawsze w sercu! Fiorentina, Wielcy Fioletowi

Zespół, który przywitał mnie jak swojego syna, gdzie spotkałem bardzo dobrych profesjonalistów i prawdziwych mężczyzn, zespół, który zabrał mnie tam, gdzie nigdy nie myślałem, że dojdę. Zespół, w którym doświadczyłem dobrych chwil, takich jak fenomenalny początek sezonu, który zaczęliśmy od 6 do 1 lub to piękne zwycięstwo 7 do 1 przeciwko jednemu z największych zespołów we Włoszech! Przeżyłem też najtrudniejszy moment w moim życiu, kiedy straciliśmy naszego wspaniałego kapitana Davide, który zawsze pozostanie w naszych sercach

