Author Topic: Montella: "Musimy mieć odwagę i siłę zamknąć ten sezon, bez bycia ofiarą"  (Read 89 times)

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Oto co na dzisiejszej konferencji prasowej powiedział trener Fiorentiny Vincenzo Montella:

“Pracowaliśmy nad głową i świadomością tego, co wydarzyło się w ostatnich siedmiu meczach. Los piłki nożnej położył na nas ręce, ale jutro będziemy musieli być świadomi, że gramy o sezon. Musimy bronić Fiorentiny i Florencji. Zostaliśmy przetestowani w gwałtowny i nieoczekiwany sposób, ale można to przekształcić w rozwój drużyny. Zarówno na treningach jak i meczach drużyna prezentuje się dobrze. Zdarzyło się jednak coś niewiarygodnego. Musimy mieć odwagę i siłę zamknąć ten sezon, bez bycia ofiarą. Bez strachu.

Co mnie niepokoi? Zespół czuje także klimat miasta. Po przyjeździe natychmiast powiedziałem, że nie chcę by fani byli obojętni na zespół. Czasami ta obojętność miała miejsce, ale nie w tym tygodniu.

Jak można pozbyć się strachu? Zaangażowanie zawsze istniało, ale z pewnością nie ma w nim spokoju. Tworzymy dużo, ale nie wykańczamy akcji a zaraz potem przy pierwszej okazji rywali tracimy gola.

Mirallas? Oceniamy go dzień po dniu. On zgłosił swoją dyspozycyjność, jesteśmy optymistami, ale czekamy z decyzją do samego końca.

Sprzedaż klubu na rzecz Commisso? Brakowało nam tylko tego ... Przyzwyczaiłem się do tych plotek od czasów Mediolanu, ale tak jak się pojawiały to znikały. Liczy się pasja, którą ma rodzina Della Valle, zademonstrowana wczoraj po raz kolejny przez Andreę, który bardzo cierpi z powodu tej sytuacji. Pasja szefostwa jest nienaruszona.

Dwa na trzy wyniki do dyspozycji? To prawda, ale błędem, którego nie należy robić, jest myślenie, że możemy oczekiwać ich ataków. Musimy wyjść na boisku z chęcią wygrania meczu.

Zgrupowanie? Podjąłem decyzję wraz z zespołem w ostatnią niedzielę. Nie lubię zgrupowań zbyt wcześnie, jeden dzień przed to jest ok.

Atak? Nie liczy się nazwisko gracza, który zagra, ale to co włoży na boisko. Jutro będzie liczyć się zaangażowanie, charakter i błysk umysłu. Taktyka będzie na końcu.

Dyskwalifikacja? Przepraszam za uderzenie w billboard, które podyktowane było nerwowością, nie zdawałem sobie sprawy, że zraniłem ochroniarza. Słusznie ponoszę karę. To także z tego powodu będzie inna gra.

Kalkulacje co do utrzymania? Powtarzam, mamy dwa z trzech wyników do dyspozycji, ale musimy myśleć o wygranej. Będziemy mieć stadion po naszej stronie, przewagę nie do przecenienia, a my się nie boimy. Musimy pomyśleć o naszej grze i zrobić to dobrze, nie jesteśmy w sytuacji by kalkulować.

Genua? Jest to zespół, który mało robi gry, natomiast dobrze gra między liniami z Pandevem i finalizuje akcje z Lapadulą lub Kouamé. Musimy być świadomi aby przeczytać ich nastawienie. Często strzelają po kontrach”.
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO