Author Topic: Pomeczowe wypowiedzi...  (Read 46 times)

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Pomeczowe wypowiedzi...
« on: 05/12/19, 02:18 »
Vincenzo Montella dla Dazn tv: "Drużyna była przestraszona, czekała, aż przeciwnicy zdobędą gole. Zespół stracił bezpieczeństwo w pierwszej połowie. Chcę zacząć od drugiej połowy, od sportowego ducha i dopingu fanów, który wtedy słyszeliśmy. Potrzebujemy jedności, jeśli chcemy iść naprzód to nie możemy grać jak w I połowie bo sami się krzywdzimy. Zmarnowaliśmy tak wiele sytuacji, które sobie wcześniej stworzyliśmy. Dziś drużyna miała dwa oblicza, zła w pierwszej i dobra w drugiej. Musimy zacząć od dobrej, która jest, być zjednoczonym i od tego punktu się odbić, staliśmy się masochistami, teraz próbujemy zacząć wszystko od nowa i przywrócić temu miastu należyte miejsce. Dzisiaj ten mecz był na remis, ale nie mieliśmy szczęścia, chociaż szczęście trafia do tych, którzy wierzą więcej. Odkąd przybyłem tutaj nie byliśmy w stanie zdobyć punktów, nie mamy żadnych bramek po półfinale pucharu Włoch. Musimy pozostać zjednoczeni i podjąć ten wysiłek. Vlahović bardzo się rozwija, miał pecha nawet w ostatnią niedzielę. On chce i ma jakość, jest bardzo zmotywowany”.

Federico Chiesa w mixed zone: "To my jesteśmy winni, nie myślimy o sprawach zewnętrznych; musimy myśleć o wygranej w Parmie i ratowaniu siebie, to jest ważne dla naszych fanów. Fiorentina nie jest taka jak w pierwszej połowie, w drugiej połowie zasłużyliśmy na remis a nawet zwycięstwo. Teraz pomyślmy o Parmie, ponieważ jest to kluczowe spotkanie dla nas i dla fanów. Rozumiem te gwizdy na koniec meczu, ale jesteśmy pierwsi, którzy gniewają się na siebie. To nie jest dobry występ: to nie jest właściwa atmosfera, pierwszym winowajcą jestem ja. W drugiej połowie zasłużyliśmy na remis po pierwszej fazie gry. Moja przyszłość? Chcę przede wszystkim dobrze zagrać w przyszłą niedzielę i zabrać do domu zwycięstwo, ponieważ wszystko to rozwiąże wiele naszych problemów i podniesie naszą samoocenę”.

Vincenzo Montella na konferencji prasowej: "Zespół czuł się doceniony przez fanów w drugiej połowie, to jest to, czego potrzebujemy. W przyszłym roku nie musimy kupować graczy, to nie problem, musimy się zjednoczyć między sobą, miastem i drużyną, to musimy zrobić. Przyszłość? Musimy myśleć o teraźniejszości, myśleć o tym, jak się zjednoczyć, w przeciwnym razie wszystko stanie się zbyt skomplikowane. Jak się zjednoczyć: to jest najważniejsze. Stworzyć entuzjazm między stronami. Fiorentina wystraszona? Trudno mi powiedzieć, ale zespołu nie było w I połowie. Musimy oprzeć się na II połowie i to nie jest banalne, oznacza to, że ten zespół ma walory. Naszym problemem nie jest fizyczność a mentalność. Powtarzam połączmy się wszyscy to wpłynie dobrze na Florencję i Fiorentinę. List Diego? Przesłanie brzmiało: chłopaki, zostawmy zespół w spokoju, potem porozmawiamy i ocenię sezon. Taki był cel ten wypowiedzi, i został osiągnięty, przeczytałem to w ten sposób”.

Federico Chiesa dla Dazn tv: “W drugiej połowie pokazaliśmy, że chcemy wyjść z tej złej sytuacji, w której się sami znaleźliśmy. W drugiej połowie postawiliśmy Milan w trudnej sytuacji, w pierwszej nas nie było. Musimy zdobyć trzy punkty w Parmie, dla nas, dla fioletowej koszulki, dla naszych fanów. Protesty? Szczerze mówiąc, na boisku myślę tylko o tym, jak pomóc zespołowi, przegrywamy od długiego czasu, to nie jest dobry moment. W styczniu wchodziło wszystko, teraz brakuje tego błysku pod bramką przeciwników. Chcemy wygrać w niedzielę by uleczyć nasze morale. Przyszłość? Moja przyszłość to Parma w przyszłym tygodniu, jestem bardzo zły od wielu tygodni, w których nie wygrywamy. Chcemy zagrać świetny mecz i wyjść z tej trudnej chwili. Przybycie na finał Pucharu Włoch byłoby fantastyczne, ale teraz musimy myśleć tylko o następnym pojedynku ligowym“.
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO