Jakieś pomysły czemu Mirallas znowu gra od 1'? Wypożyczony zawodnik, który nie zostanie wykupiony więc z punktu widzenia selekcji zupełnie nie brany pod uwagę na kolejny sezon... I kolejny mecz gdzie jego przydatność boiskowa jest marna.
To samo Edimilson, którego dobre mecze we Fiorentinie policzyłbym na palcach jednej ręki a pewnie jeszcze by mi coś zostało z niej... Ja wiem, że niby regista dla Montelli ale...

Presja ze strony środowiska o której mówił Montella na początkowych konferencjach? Zabiera kilku młodych z Primki i daje pograć kilkanaście minut Vlahovicowi... piłuje Lauriniego, którego przydatność oceniam na 0. Choć nie mam pretensji do samego zawodnika, on gra na tyle ile ma umiejętności a te są zbyt małe jak na Serie A. Ewidentnie Montella nie czuje luzu i nie daje sobie szansy na odkrycie jakiś nowych kart. Smuci mnie to cholernie
