Szkoda sety Veretout i tego niepotrzebnego karnego - dla mnie to jest kpina, że gwiżdże się coś takiego - dzisiejsza piłka jest mega wyrównana, a wystarczy się przewrócić w polu karnym i pajace dają karnego, który jest w 80% przypadków bramką :/
Wiadomo było, że nie będziemy w stanie utrzymać tempa z pierwszych 15 minut, teraz trzeba drugą połowę zacząć jak pierwszą, a później spróbować przejąć środek pola i zepchnąć Atalantę do defensywy.