W pierwszej chwili uśmiałem się z wczorajszego komunikatu. Po chwili dotarło do mnie, że to genialne posunięcie. Zwolnić trenera i płacić mu odprawę? Po co. Można go zbesztać publicznie (zasłużenie!) żeby sam się zwolnił.
Jest jeszcze jeden plus. Piłkarze dostali wiadomość, że zarząd jest niezadowolony. Z Piolim nie było żadnych przesłanek, że możemy przejść Atalantę. Teraz -o ile nie okaże się, że nasi piłkarze to pipki - wszystko się może zdarzyć.
Pioli odchodzi w niesławie, bo ma gorszy sezon niż miał Delio do spółki z Mihą a to już sztuka.