Author Topic: Pomeczowe wypowiedzi...  (Read 27 times)

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 351531
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Pomeczowe wypowiedzi...
« on: 04/07/19, 21:25 »
Stefano Pioli dla Dazn: “Trudno było przewidzieć taką grę, dwa ostatnie występy były bardziej przekonujące. Nie zaczęliśmy źle, ale potem było mało rytmu i jakości w grze. Nie wygrywamy od ponad miesiąca. Wygrana byłaby dobra dla naszej tabeli, nie atakowaliśmy i nie broniliśmy jak zwykle, wszystko dzisiaj było przeciwko nam. Kibice stale nas wspierali, a przy tym wyniku i występie mogło być inaczej. Jesteśmy odpowiedzialni za swoje występy. W następnym meczu musimy pokazać, iż nie jesteśmy tacy jak dzisiaj. Chiesa? Po I połowie powiedział mi, że czuje się dobrze, ale on nie jest w 100% zdrowy”.

Stefano Pioli dla Sky Sport: “Nie był to nasz dzień pod względem taktyki i rytmu. Nie takiego występu oczekiwaliśmy. Zagraliśmy źle z Cagliari, ale ostatnie dwa pojedynki były dobre w naszym wykonaniu. Dzisiaj zabrakło po trosze wszystkiego. Kiedy nie grasz z odpowiednim rytmem to ryzykujesz, że przegrasz. Zabrakło kilku ostatnich podań. Powinniśmy wyjść na prowadzenie po stałych fragmentach, to wtedy byłby inny mecz, ale ogólnie nie był to najlepszy występ. Musimy lepiej się przygotować do następnego spotkania, liga jest długa i mamy puchar Włoch. Brakuje tego zwycięstwa. Moja przyszłość? Nie jest to dobry moment by o tym rozmawiać, teraz musimy pokazać, iż ta Fiorentina nie jest taka jak dzisiejsza”.

Stefano Pioli na konferencji prasowej: "Oczywiście, że jestem rozczarowany, ale nie zdradzony. Jestem zły na siebie, ponieważ nie mogłem odebrać sygnałów z zespołu, które być może były. Występ był inny niż oczekiwałem. Mogę wam powiedzieć, że przed wyjściem na boisku widziałem zmotywowanych chłopaków, skoncentrowanych, uważnych, i wiedzących, że wygrana zbliży nas do zespołów przed nami. Zagraliśmy poniżej naszego poziomu techniki, taktyki, rytmu i determinacji. To nasza wina, jesteśmy odpowiedzialni za ten brzydki występ. Gwizdy są zasłużone. Teraz musimy zakasać rękawy i pokazać, iż to nie jest prawdziwa Fiorentina. Tifosi? Wspomagają nas, ale dzisiaj zasłużyliśmy na to wszystko. Nie zagraliśmy jak Fiorentina. Byliśmy bez charakteru. A ostrzegałem chłopaków, iż to nie będzie spacer, nie było reakcji jako zespołu tylko indywidualne zrywy. Wiedzieliśmy, że mamy do czynienia z bardzo zmiażdżonym rywalem, zajmującym niską pozycję, musieliśmy mieć cierpliwość, świeżość i rytm. Gry wygrywa się znacznie łatwiej grając zespołowo a nie na poziomie indywidualnym. Dzisiaj wszyscy gracze, którzy wybiegli na boisko, zagrali źle”.

German Pezzella w mixed zone: “Chcieliśmy 3 punktów, ponieważ dawno ich nie zdobyliśmy. Niestety nie stanęliśmy na wysokości zadania i przegraliśmy. Jesteśmy wszyscy wściekli, dzisiaj nie pokazaliśmy dobrego futbolu. Jaka jest atmosfera w szatni? Ciężka, teraz musimy się skupić na treningach i przygotować dobrze do meczu z Bolonią. Gwizdy? Są adekwatne do naszego występu, tifosi płacą za bilety i chcą zwycięstw i gwiżdżą ponieważ kochają klub, musimy teraz pracować, pracować i jeszcze raz pracować by dać im radość. Zbyt dużo mówi się o pucharze Włoch? Nie może nas to rozpraszać, musimy do Bergamo zajechać przygotowani, nie z opuszczonymi głowami i musimy włożyć do gry wszystko co najlepsze. Także w lidze nie jesteśmy jeszcze straceni. Pioli? Ta wymiana zdań między trenerem a klubem nie wpłynęła na nas dobrze. Kiedy nie ma zwycięstw to się mówi, iż pierwszym odpowiedzialnym za ten stan rzeczy jest trener. My musimy tylko wyjść na boisko i zagrać dobrze”.

German Pezzella dla Sky Sport: “Rozumiemy dobrze jak czują się fani po meczu, potrzebowaliśmy wygranej bo dawno nie wygraliśmy, ale się nie udało. Gwizdy? To jest ciężkie dla każdego, kibice chcą zwycięstwa i awansu w tabeli. Co się stało w tym 2019 roku? Nie wiemy, gdyby to było takie proste… W I części sezonu traciliśmy mało goli i wygrywaliśmy. Teraz mamy dobre występy, ale tracimy sporo goli i co najgorsze remisujemy lub przegrywamy. Czasem płacimy za brak doświadczenia, ale to nie może być wytłumaczeniem. Musimy się wzmocnić mentalnie. Drużyna jest z Piolim? Nasze relacje są dobre, nie wydarzyło się nic dziwnego, kiedy nie ma wyników to mówi się o trenerze. Puchar Włoch uratuje sezon? Musimy przybyć do Bergamo mocni mentalnie i ufni inaczej ciężko to widzę”.
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

 

With Quick-Reply you can write a post when viewing a topic without loading a new page. You can still use bulletin board code and smileys as you would in a normal post.

Name: Email:
Anti-spam: complete the task