U nas największym problemem jest zarząd, sztab szkoleniowy i przede wszystkim Corvino. Owszem zdarzały mu się udane zakupy, ale mnóstwo z zawodników, których ściągnął to mega porażki. Dodatkowo Pioli zamiast rozwijać piłkarzy to sprawia, że każdy z nich się cofa. Wiadomo, że i tutaj są wyjątki, ale jako zespół notujemy coraz bardziej zauważalny regres i takie są fakty. W tym kształcie nie tylko nie zagramy w pucharach, ale czeka nas bolesna katastrofa.