Ja bym wolal wygrana 1:0 z Toro i tu przegrać niz takie remisowanie co druga kolejke, przeplatane porażkami. Niby są momenty dobrej gry, ale co z tego skoro nasze najwyższe osiągnięcia w tym sezonie to poza wygraną z Romą w CI same remontady zakończone remisami, za które przecież 3pkt nie dają..
Nam brakuje cynizmu, bo nawet wczoraj dwa razy prowadziliśmy i dwa razy nie potrafimy nawet na chwilę utrzymać korzystnego wyniku. W tym sezonie liczy się tylko wyjazd do Bergamo, potem Pioli out i budujemy nową drużynę w lecie.
FORZA VIOLA!!!