Na prawda jest taka, że z wychowanków Fiorentiny (przynajmniej takich, którzy trafili do nas za młodu) to tylko poniższa trójka się jakoś znacząco rozwinęła. Całą reszta talentów przepadła.
Chiesa, Bernardeshi, Babacar
Jednak nie można mówić, że jeśli Primavera jest taka dobra i mocna to powinno grać potem dużo młodzieży w 1 zespole. To totalne brednie. Znacznie częściej jest tak, że w juniorskich zespołach nie stawia się tak dużej wagi do wyników spotkań a precyzuje się wysiłek na rozwoju piłkarzy. Najlepszym przykładem tego jesteśmy my sami. 3 graczy w ciągu ostatnich 10 lat (nie liczę Joveticia czy Ljalicia i kilku innych - oni nie są wychowankami, tylko zakupionymi talentami, to inny temat, którego tu nie poruszam). Może warto pomyśleć o zmianie pracowników akademii i grup młodzieżowych ? Bo uważam, że to właśnie w takich osobach tkwi problem. Jeśli ktoś ma w drużynie kilku sporych talentów i nie potrafi z nich wydobyć tego co najlepsze to może to najlepszy czas, aby sobie odpuścić i zatrudnić bardziej kompetentne osoby ?