Mamy przewagę, ale z takim przeciwnikiem to nasz obowiązek. Brakuje jednak bramek. Nie chcę być tym co narzeka, ale Pjaca i Gerson dramat. Simeone mam wrażenie, że to jednak nie ten poziom. Coś tam strzeli od czasu do czasu, ale za dużo strat robi, jest wolny(ta akcja co powinien wyjść sam na sam, a nie mógł urwać się obrońcy, przez to miał trudną sytuację do strzału). To coś tak jak Milik... Niby jest potencjał, niby jest talent, od czasu do czasu zagra super mecz, strzeli piękną bramkę, ale... Jak przychodzi co do czego, to ma więcej strat niż dobrych zagrań i przez to wciąż jest poziom niżej od Mertensa i Insigne.
Jak zawsze dobrze gra obrona i Chiesa, reszta bezbarwnie.