Sampdoria - prowadzimy 1:0, kończy się 1:1
Cagliari - prowadzimy 1:0, kończy się 1:1
Torino - prowadzimy 1:0, kończy się 1:1
Roma - prowadzimy 1:0, kończy się 1:1
Frosinone - prowadzimy 1:0, kończy się 1:1
Pewna prawidłowość? Pokażcie mi jeden mecz, gdzie udało się nam dogonić wynik, albo po zapunktować będąc słabszym! Frajerstwo pełną gębą! Oddajemy punkty bez walki.
Do tego głupio przegrane mecze z Interem i Lazio, gdzie spokojnie powinniśmy chociaż zremisować. Co najmniej 12 punktów frajersko oddanych, a ani jednego nie wyszarpaliśmy tak jak np dzisiaj Frosinone. Ktoś powinien za to odpowiedzieć! Gra tylko Chiesa i obrońcy, ale nawet oni nie mogą nic zrobić w takiej sytuacji jak dzisiaj, że jest strata w środku i pomocnicy zamiast wracać gazem to sobie drepczą i truchcik robią.
Szkoda nerwów, stagnacja na całego, znowu będzie jakieś ósme miejsce i tyle.