Chciałbym pochwalić Drągowskiego za dwa ostatnie mecze. Dość pewna gra, niewiele własnych błędów (do poprawy wybicia) a nawet wybronione setki rywali. Zupełnie inna postawa w porównaniu do poprzedniego sezonu. Z jednej strony dobrze, że Lafont ma pewnego zmiennika, z drugiej strony ponownie ubolewam, że nie rozwija się w innym klubie będąc pierwszym wyborem.
Mecz udany, zremisowaliśmy z bezpośrednim rywalem na jego terenie. Sampdoria od początku sezonu pokazuje, że chciałby powtórzyć zeszłoroczny wynik lub nawet go poprawić, mam nadzieję, że po meczu rewanżowym zdecydowanie popsujemy im ich plany.