Edimilson Fernandes na konferencji prasowej:
“Oczywiście gra w Anglii działa na mój plus. Chcę dać doświadczenie zespołowi mimo, że ja nadal jestem jeszcze młodym graczem. Mecz z Chievo? Pracuję mocno na treningach by zagrać, często rozmawiam z trenerem Pioli. Mam nadzieję, że będę gotowy na niedzielny pojedynek. Jeśli nie da rady to z Udinese.
Mogę grać na trzech pozycjach w pomocy, ale ja siebie bardziej widzę na pozycji klasycznej '8'. Moi idole? Iniesta. Obserwuję go od lat młodzieńczych i chciałbym mu dorównać w grze. Ja za Badelj'a? Jestem gotowy by go zastąpić, chcę dać z siebie wszystko co najlepsze. Włochy? Nie rozmawiałem z wieloma osobami o Włochach. Obserwuję kolegów na treningach staram się opanować język włoski.
Mój kuzyn Gelson (w Chievo trenował go Pioli)? Zna bardzo dobrze Serie A, dyrektorów sportowych i trenerów. Powiedział mi, że dobrze mi zrobi ten transfer do Włoch. Wypożyczenie? Ja mam grać i trenować a potem wszystko będzie zależeć też ode mnie. Nie śledziłem ostatnio Serie A, ale uważam, iż mogę się tu rozwinąć.
Moje dobre cechy? Defensywa. Jestem tu od tygodnia, ale już widzę jak mocna to jest drużyna. Uważam, że będziemy grać o Europę, ale musimy codziennie ciężko pracować”.