Konferencja prasowa (ciekawsze fragmenty):
“Wybrałem Fiorentinę, ponieważ to wielki klub, chciałem też przybyć do Włoch. Poza tym moja żona jest Włoszką więc i to też zadecydowało. Chcę pomóc zespołowi, który jest bardzo młody a klub ma piękny projekt. Wszyscy przyjęli mnie bardzo miło. Jestem tu by grać, dam z siebie wszystko i nie czytam co piszą o mnie gazety. Trener zadecyduje kto zagra w ataku, ale konkurencja zawsze wpływa dobrze na zespół. Moja pozycja? Nie mam preferowanej, grałem na wielu i to jest moja siła, być może lewe skrzydło jest tą, z którą się utożsamiam. Zawodnikiem na którym się wzoruję to Raul. Belgowie w Serie A? Znam dobrze Nainggolana i Mertensa. Powiedzieli mi, że jak dam z siebie wszystko to mnie wszyscy pokochają. Już dwa lata temu mogłem przybyć do Fiorentiny. Niestety Everton żądał dużych pieniędzy za mnie. Fiorentina to mocny zespół o dużej jakości. Szuka stale gry i gra na tak, do przodu. W Evertonie grałem 6 lat. Tylko ten ostatni nie wypalił. Moja kariera przypomina trochę relacje z kobietą, nie zawsze wszystko się układa jak trzeba. Jednym z aspektów przejścia do Fiorentiny był fakt, iż młodzi są spragnieni nauki a ja będę jednym z nauczycieli. Jenak nie można zapominać, iż przybyłem tu grać więc każdy trening będzie jak wojna“.