Author Topic: FIORENTINA - JUVENTUS 0:2  (Read 1139 times)

Offline krzysiu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 3469
  • Gender: Male
Re: JUVENTUS - FIORENTINA 0:2
« Reply #72 on: 02/10/18, 07:21 »
Ogólnie dla mnie to dziwne,że Drążka nie chcą oddać a 2 lata go kiszą na rezerwie, no dobra mniej bo miał czas na aklimatyzację ;) przeciez i tak to sezon przejściowy to dajmy mu zagrać z jakąś Weroną czy Benevento - nawet te 10 meczów z gorszymi , krok po kroku - jak będzie słaby to nie bedzie grał i tyle ,a tak to oramy Sportiello którego nawet nie wykupiliśmy

Offline Chucky

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 665
  • Gender: Male
Re: JUVENTUS - FIORENTINA 0:2
« Reply #73 on: 02/10/18, 11:12 »
Wpierdul oczywisty a jeszcze bardziej boli bramka Berny :) Wina trenera, ten słupek ... gdyby on stanął na bosku to pwenie by strzelił :)  ta drużyna to ruina i nic tego nie powstrzyma !!!

Offline Baggio210

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2282
  • Gender: Male
Re: JUVENTUS - FIORENTINA 0:2
« Reply #74 on: 02/10/18, 12:00 »
Tymczasem Włosi jak jeden mąż chcą by w bramce stał Bartek Drągowski bo już mają dość szmat Sportiello.
Nie chce mi się powtarzać to co wielokrotnie tu było pisane - bramkarz jest nie od stania, ale by coś ekstra wyłapał. Ten Sportiello sympatyczny chłopak, usmiechnięty, ale ...
Tatar był zły, Viviano jeszcze gorszy no i mamy!!!! Nie piszę o Bartku ale dwa mecze pod rząd klopy to nie wypada!
Przy czym przypomnę i podkreślę, że bramka na 0-1 zawsze ustawia mecz!!!!! 

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: JUVENTUS - FIORENTINA 0:2
« Reply #75 on: 02/10/18, 12:13 »
Chucky nie oglądałeś meczu tylko wynik...
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: JUVENTUS - FIORENTINA 0:2
« Reply #76 on: 02/10/18, 12:17 »
Mecz ustawił brak karnego. Wynik jest wypatrzony i nikt nie może inaczej powiedzieć. W tym meczu grała tylko Fiorentina, która jest wg niektórych tak słaba i w ruinie, że goni po murawie mistrza Włoch, któremu w sukurs przychodzi arbiter.
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Fioletowy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 1050
  • Gender: Male
Re: JUVENTUS - FIORENTINA 0:2
« Reply #77 on: 02/10/18, 12:32 »
Mecz ustawił brak karnego. Wynik jest wypatrzony i nikt nie może inaczej powiedzieć. W tym meczu grała tylko Fiorentina, która jest wg niektórych tak słaba i w ruinie, że goni po murawie mistrza Włoch, któremu w sukurs przychodzi arbiter.
Nic dodać nic ująć. Juventus był tak cienki, że żal bardzo tej porażki. Gdyby nie sędzia i brak szczęścia przy strzale Veretouta myślę, że mieliśmy realne szanse wygrać. O naszym "czołowym golkiperze Serie A" już nie wspomnę :mad:

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: JUVENTUS - FIORENTINA 0:2
« Reply #78 on: 02/10/18, 12:42 »
Przy piłce 61% - 39%
Strzały 12 - 4
celne 2 - 3
niecelne 7 - 0
zablokowane 3 - 1
strzały z pola karnego 7 - 2
strzały z poza pola karnego 5 - 2
słupki/poprzeczki 1 - 0
interwencje bramkarza 1 - 2
rzuty rożne 2 - 5
podania 592 - 377
celne 496 (84%) - 279 (74%)
spalone 1 - 1
faule 12 - 17
żółte kartki 4 - 3
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Baggio210

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2282
  • Gender: Male
Re: JUVENTUS - FIORENTINA 0:2
« Reply #79 on: 02/10/18, 14:05 »
Jak mawial klasyk + Gramy bez bramkarza!!!!!