Author Topic: FIORENTINA - ATALANTA 1:1  (Read 1043 times)

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - ATALANTA 1:0 (trwa)
« Reply #16 on: 09/24/17, 21:10 »
Sportiello pięknie
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - ATALANTA 1:0 (trwa)
« Reply #17 on: 09/24/17, 21:13 »
Nasz ex-gracz wszedł :)
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Chucky

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 665
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - ATALANTA 1:0 (trwa)
« Reply #18 on: 09/24/17, 21:20 »
Nasz ex-gracz wszedł :)
Tak, jest tu kilku ex-drewniaków ;)

Offline Chucky

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 665
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - ATALANTA 1:0 (trwa)
« Reply #19 on: 09/24/17, 21:27 »
Dias słabiutko dzisiaj

Online krzysiu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 3469
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - ATALANTA 1:0 (trwa)
« Reply #20 on: 09/24/17, 21:34 »
Dias słabo, Sanchez to bez oceny .. obrona też taka sobie a każdy ich stały fragment to u Nas sraka troche

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2462
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - ATALANTA 1:0 (trwa)
« Reply #21 on: 09/24/17, 21:37 »
Simeone to też porażka moim zdaniem. Gra na szpicy, a odbija się od tych obrońców co chwilę, nawet jednego pojedynku bark w bark nie wygrał.

Tak sobie to wygląda, gdyby nie Sportiello to byłoby 1:1.

Offline Chucky

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 665
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - ATALANTA 1:0 (trwa)
« Reply #22 on: 09/24/17, 21:40 »
Jeśli nie strzelimy drugiej to będzie nerwówka i może paść jakiś głupi gol na remis, może Babe wpuścić za Simeone

Offline Lechu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4489
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - ATALANTA 1:0 (trwa)
« Reply #23 on: 09/24/17, 21:40 »
Sanchez to gra chyba tylko przez wzglad na to iz gral wczesniej z Vertout w AV. Simeone kolejny mecz anonimowy i ciekawe czemu szansy nie dostaje Babacar?