Nie jest źle, ale powinniśmy się wystrzegać takiego czegoś. Po co Olivera go trzymał? Gdybyśmy dowieźli to 2-0 do przerwy to prawdopodobnie byłoby po zawodach, a teraz na bank się na nas rzucą od samego początku drugiej połowy i jak strzelą na remis to może się to różnie skończyć.