Wznowienie gry u Tatara to totalne nieporozumienie.
Tomović - aż się dziwię, że to mówię póki co bardzo dobry mecz. Gra głęboko na wysoko ustawiony Juventus i nie daje ciała. Dla mnie u niego to już spory +
Rodriguez & Astori - to co zrobili przy tej bramce to totalna katastrofa, zauważcie jqak ustawiają się obrońcy przy Kaliniciu, ciągle ma jednegop/dwuch na plecach jak plaster i nie może żadnej piłki przyjąć / zagrać a Khedira wbiega w pole karne bez krycia i spokojnie wali głową bramkę ... to z resztą nie pierwsza akcja gdzie Juve jest w naszym polu karnym bez krycia. Juve w 11 kryje 1 na 1 i dobrze to wychodzi. My kryjemy strefowo a w strefie jest sporo dziur, które łatwo można wykorzystać.
Alonso gra poprawnie, od 30min ma utrudnione zadanie przez Chiesę, który się przechadza po boisku, ale sam Alonso wygląda bardzo konkretnie
Badel na poziomie, dobrze z tyłu z przodu słabiej, ale jest DP więc nie wymagam
Vecino jak zwykle gra zbyt mało ryzykownie, zawsze wybiera najbezpieczniejszą opcje - czyli gra do tyłu - co owszem nie daje straty, ale nie wiele pomaga z przodu a oczekuję się od niego rozpoczynania akcji.
Ilicic to kolejne nieporozumienie w pomocy, chłop z jego wzrostem i techniką powinien grać z przodu a w pomocy się dusi i niewiele go widać
Bernardeshi podobnie jak Kalinić z plastrem na plecach nie ma zbyt dużo ruchu przez co jest kompletnie niewidoczny, musi zaryzykować i wygrać parę pojedynków z Sandro, wtedy mamy szansę coś zdziałać z przodu
Kalinić dobrze kryty nie ma wiele do powiedzenia. Szkoda jego żółtej kartki bo nie będzie już mógł się tak swobodnie przepychać z przodu. Liczę mimo wszystko na jakiś błąd Bonucciego, który Chorwat wykorzysta
I na koniec perełka Chiesa

Pierwsze pół godziny gry bardzo bardzo dobre, chłopak biega, walczy, nie ma żadnych skrupułów do Alvesa i wygląda jak stały gracz 1 składu. W obronie już trochę gorzej (szczególnie jego ustawianie się, lecz Alonso to nadsrabia iu nie widac tego aż tak bardzo). Jednak po 30 minucie coś się z nim stało i zaczął się przechadzać po boisku, nie walczyć o każdą piłkę, nie raz była szansa przejąć piłkę dzięki drużynowemu pressingowi a Chiesa odstawał przez co Juve wychodziło z pod presji a to dziwne bo do 30 często pressingował sam, bez wsparcia drużyny co oczywiście na niewiele się zdało, jednak pokazywało jego zaangażowanie. Jednym słowem musi chłopak grać jak podczas pierwszych 30 min a będą z niego ludzie. Teraz po przerwie pewnie zmieni go Tello, ale mimo wszystko jak na debiut przeciwko Juve daję mu +