Słabizna. Jakaś dziwna atmosfera jest w drużynie, Sousa też poddenerwowany ostatnio. Tello i Zarate będą musieli wejść za Ilicica i Bernę, bo inaczej może być ciężko o 3pkt.
Gramy coś jak z Hellas, tylko że tutaj przeciwnik jeszcze o coś walczy w lidze i gryzie trawę, więc będzie ciężej.
Swoją drogą sędzia na za wiele pozwala rywalowi - co chwile groźnie faulują naszych i w większości przypadków bez kartek. A kibice Frosinone to niezłe buraki - coś jak na Livorno.