Author Topic: FIORENTINA - HELLAS VERONA 1:1  (Read 1717 times)

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2462
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - HELLAS VERONA 1:1
« Reply #88 on: 03/13/16, 22:37 »
A kiedy to należy robić jak nie z ostatnią drużyną ligi?

Boozz, drużyna miała 9 dni odpoczynku, rozumiem rotację w ciężkim cyklu meczowym, ale po takim czasie bez meczu? Graliśmy u siebie, był cały tydzień czasu na przygotowanie do meczu - powinniśmy wyjść na pełnej ****** i im wsadzić 4 do przerwy. Trener widział, że przez pierwsze 45 minut jest lipa, a w przerwie żadnej reakcji. Gra dalej na chodzonego i brak zmian. No i akurat to, że graliśmy z outsiderem to nie jest żaden argument. Do każdego meczu mistrzowskiego trzeba podchodzić z taką samą powagą i zaangażowaniem. Jak się ogląda taką Romę to oni potrafią grać cały czas najsilniejszym składem, a też mieli puchary.

Lubię naszego treneiro i szanuję, ale dzisiaj to on zawalił swoimi decyzjami - oddaliśmy frajersko i bez walki 2 punkty,

Offline Baggio210

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2282
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - HELLAS VERONA 1:1
« Reply #89 on: 03/13/16, 22:49 »
Dokładnie tak!

Offline krzysiu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 3469
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - HELLAS VERONA 1:1
« Reply #90 on: 03/13/16, 22:56 »
Tylko Rodriguez widocznie był troche kontuzjowany ,ale to racja że powinniśmy wyjść normalnym składem , z najwyżej 1 ,2 zmianami - chyba,że Sousa chcial wstrzasnac zmianami zespołem po meczu z Romą , jednak to nie pomogło . Może też źle są przygotowani kondycyjnie ,ale ogólnie jakoś dziwnie gramy od dawna  - dobre mecze przeplatamy słabszymi

Offline Chucky

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 665
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - HELLAS VERONA 1:1
« Reply #91 on: 03/13/16, 23:11 »
Niestety panowie ale ryba psuje sie od głowy. Jeśli nie ma kasy na dobre ciuchy to sie kupuje takie używane które może nie są zniszczone ale są przechodzone ( mam nadzieję że zrozumiecie to bez obrazy do lumpeksów;) W czasie sezonu czasem zabłyszczą ale i tak to przechodzone ciuchy i nie można od nich wymagać świeżości. Mamy kilka adeptów z których może cos się wyciśnie ale mamy też już kilku emerytów którzy dostają wypłatkę i grzeją dupę ile wlezie. Co do Souzy nie czepiam się bo mógł zaryzykować i taki skład na taką drużynę wypuścić ale co do oceny piłkarzy nie zostawiam na nich suchej nitki. Brak woli walki i zdobycia 3pkt to zasługa właśnie piłkarzy a nie trenera. Jak nie mamy dobrej obrony to nastawiamy się na atak i przy 1:0 trzeba cisnąć jeszcze bardziej żeby uzyskać dwu bramkową przewagę. Ale jak tacy piłkarze jak Baba który pokauje że ma wyjebane bo kontrakt podpisany i siano leci na konto, po co się starać i trenować. Taki młody piłkarz to powinien zapierdzialać jak zegareczek. Jedynie w kim widzę nadzieje to Tello który pewnie i tak odejdzie po zakończeniu wypożyczenia. Mam tylko nadzieję że nasz trener obudzi w tych przeciętniakach wole walki .   

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - HELLAS VERONA 1:1
« Reply #92 on: 03/13/16, 23:17 »
Foty z meczu













- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline boozz

  • VCP Member
  • *
  • Posts: 1813
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - HELLAS VERONA 1:1
« Reply #93 on: 03/13/16, 23:19 »
Dokładnie tak Chucky. Skoro nasza rezerwa nie jest w stanie pokonać spadkowicza to o czym mowa. Być może i było 7 dni przerwy ale z tego co sobie przypominam strasznie nam pomoc skopali w ostatnim meczu? Nasz trener nic nie obudzi, trzeba świeżej krwi.
„Uważaj na swoje myśli, stają się słowami. Uważaj na swoje słowa, stają się czynami. Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami. Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem. Uważaj na swój charakter, staje się twoim przeznaczeniem.”

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - HELLAS VERONA 1:1
« Reply #94 on: 03/13/16, 23:25 »
W przerwie miał zmienić Babę i Tino Costę. A on czekał ze zmianami. Dla mnie też zawalił Sousa. Montik w zeszłym sezonie 2 półfinały w maju i liga. A teraz tylko liga i leżymy... :-[
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Cholew

  • VCP Member
  • *
  • Posts: 1858
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - HELLAS VERONA 1:1
« Reply #95 on: 03/13/16, 23:26 »
Meczu nie oglądałem (na szczęście) ale sądząc po wyniku i komentarzach to nic nie straciłem. Nie brałem pod uwagę przed tym meczem możliwości zgubienia punktów, a jednak... W skrótach widzę, że bramkę szczęśliwie zdobyliśmy. Z komentarzy widzę, że Babacar nic wielkiego nie zagrał - dla mnie to mocno przeceniany piłkarz (po powrocie z Modeny myślałem, że coś jednak sobą zaprezentuje w Violi ale nadzieja minęła). Strata punktowa do 3. miejsca niby jest realnie do odrobienia, jednak ja mam spore wątpliwości co do osiągnięcia LM w tym sezonie.

Nosz *** mać remisujemy z ostatnią drużyną ligii, która ma prawie 1/3 tyle punktów co my... dokąd to wszystko zmierza?  :(