Cristian Tello na konferencji prasowej: “Od razu zaakceptowałem ofertę Fiorentiny, od momentu kiedy zaczęła się mną interesować. Nie grałem za wiele w Porto, jestem dumny, że jestem we Florencji i jestem szczęśliwy, że Fiorentina na mnie postawiła. To dla mnie zaszczyt grać we włoskiej lidze i w takim klubie jak Fiorentina, która walczy o ważne cele. To zjednoczona drużyna, wszyscy są mili i mi pomagają bym się szybko zaaklimatyzował. Bartra? Tak, jesteśmy przyjaciółmi, ale nic mi nie mówił, że Fiorentina się nim interesuje. Złożył mi gratulacje z faktu przejścia do Fiorentiny. Zawsze jest ciężko opuścić Barcelonę, ale dla jego dobra musi to zrobić. W Porto byłem zadowolony na początku bo często grałem, ale potem sytuacja się zmieniła. Sezon decyduje się teraz, chcę pomóc Fiorentinie. Pozycja? Gram zarówno na prawej jak i lewej stronie, trener zadecyduje gdzie będę ustawiony. Moją mocną stroną jest gra 1 na 1 i wykorzystywanie wolnych przestrzeni. Barcelona? Pomaga się rozwijać od dziecka. Moim życzeniem jest gra i bycie szczęśliwym, chcę częściej mieć szansę gry. Będę tak pracował by tutaj zostać dłużej. Numer 27? Zawsze podobała mi się '11', ale postawiłem na '27, ponieważ to data urodzin mojej córki. Mój idol? Zawsze uwielbiałem Fernando Torres'a, on jest wspaniały. Salah, Joaquin i Cuadrado? To wielcy gracze, ja być może przypominam najbardziej Joaquin'a”.