Tak mocno średnio gramy... :/ Rywal mocno cofnięty, a Rossi i Babacar bez formy. Ciężko zagrać w takiej sytuacji kombinacyjnie.
Jedna rzecz mnie zastanawia - czemu uparliśmy się aby te rożne rozgrywać krótko? Ja rozumiem, że krótkie rozegranie daje możliwość rozegrania akcji kombinacyjnej, a przez to stworzenie groźniejszej sytuacji niż zwykłe dośrodkowanie bezpośrednio z rożnego, no ale przecież niemal każde takie rozegranie końcyz się fiaskiem i wycofaniem piłki do tyłu, nie ma nawet dośrodkowania. A z Udinese? Jeden rożny wybity Pasquala i już bramka Gonzalo po bezpośrednim dośrodkowaniu.