Obejrzałem sobie skrót meczu Bologna - Roma, murawa masakra, jedna wielka kałuża. Pierwszy karny dla Romy prawie obroniony przez Mirante, ogólnie chyba Bologna mogła to wygrać, ale i remis jest dla nas dobrym wynikiem : ) Mam nadzieję, że jutro we Florencji będzie lepsza pogoda, bo przy naszym stylu gry będzie ciężko grać na mokrym boisku.