Author Topic: SAMPDORIA - FIORENTINA 0:2  (Read 992 times)

Offline GrzegorzK

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2407
  • Gender: Male
Re: SAMPDORIA - FIORENTINA 0:1 (przerwa)
« Reply #24 on: 11/08/15, 21:47 »
Valero i Ilicic najlepsi na boisku. Oby szybko strzelić na 0:2 i spokojnie grać

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: SAMPDORIA - FIORENTINA 0:1 (trwa II połowa)
« Reply #25 on: 11/08/15, 22:02 »
goooooooooooooooooooooooooooo ooooooooooooooooooooooooooooo oooooooooool
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Cholew

  • VCP Member
  • *
  • Posts: 1858
  • Gender: Male
Re: SAMPDORIA - FIORENTINA 0:1 (trwa II połowa)
« Reply #26 on: 11/08/15, 22:03 »
2:0  :)

Offline Ama

  • Administrator
  • *
  • Posts: 5129
  • Gender: Male
Re: SAMPDORIA - FIORENTINA 0:1 (trwa II połowa)
« Reply #27 on: 11/08/15, 22:03 »
Goooooooooooooooooooooooooooo ooooooooool 8) Bardzo dobra odpowiedź na wyniki rywali
Usługi hostingowe
Tanie%20pobieranie%20z%20Catshare%2C%20Rapidgator%2C%20Rapidu%2C%20Turbobit%20i%20wielu%20innych!

Offline Adam

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 446
  • Gender: Male
Re: SAMPDORIA - FIORENTINA 0:1 (trwa II połowa)
« Reply #28 on: 11/08/15, 22:04 »
Kallinic swietnie zaczął tą połowę  ;D

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2462
  • Gender: Male
Re: SAMPDORIA - FIORENTINA 0:1 (trwa II połowa)
« Reply #29 on: 11/08/15, 22:04 »
Brawo! Oby teraz chłopy nie spuścili z tonu, mecz się jeszcze nie skończył!

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: SAMPDORIA - FIORENTINA 0:2 (trwa II połowa)
« Reply #30 on: 11/08/15, 22:23 »
Roncaglia to jest ciota ja pierdykam...
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Pontius

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4191
  • Gender: Male
  • FIORENTINA PER SEMPRE
Re: SAMPDORIA - FIORENTINA 0:2 (trwa II połowa)
« Reply #31 on: 11/08/15, 22:26 »
Karny był na Kalinicu. Silvestre ewidentnie wjechał w kostkę...