Author Topic: Champions Cup: FIORENTINA-BARCELONA 2:1  (Read 1453 times)

Offline Krzysiek74

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 6604
  • Gender: Male
  • Sono orgoglioso di essere viola!
Re: Champions Cup: FIORENTINA-BARCELONA 2:1
« Reply #120 on: 08/04/15, 11:26 »
Trzeba wierzyć :) ja liczę w tym sezonie na młodą krew czyli B&B

Forza Viola per sempre!

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: Champions Cup: FIORENTINA-BARCELONA 2:1
« Reply #121 on: 08/04/15, 13:54 »
4 miejsce tylko dzięki fartuchowi z transferem Salaha. To my mamy silniejszy skład? :o

Nie grał Mati Fernandez. Rossi zagrał na pół gwizdka, Baba jeszcze nie czuje piłki, dojdzie 3-4 graczy z mercato więc skład będzie silniejszy.


- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline boozz

  • VCP Member
  • *
  • Posts: 1813
  • Gender: Male
Re: Champions Cup: FIORENTINA-BARCELONA 2:1
« Reply #122 on: 08/04/15, 15:44 »
Skład będzie uzupełniony ale czy silniejszy? Kristoforo ja też pokładam ogromne nadzieje w naszej młodzieży ale dopiero sezon zweryfikuje czy słusznie. Baba ma potencjał żeby zostać drugim Drogbą i stać go na 15 bramek w sezonie, Berna nie bez powodu został nominowany do Golden Boy, Diakhate musi mieć w sobie to coś skoro wpadł w oko Sousie ale... no właśnie, na razie to jest wielkie ale. Co z Capezzim? Co z Fazzim? Zostają czy poszli na wypożyczenia?
„Uważaj na swoje myśli, stają się słowami. Uważaj na swoje słowa, stają się czynami. Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami. Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem. Uważaj na swój charakter, staje się twoim przeznaczeniem.”

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: Champions Cup: FIORENTINA-BARCELONA 2:1
« Reply #123 on: 08/04/15, 18:01 »
Fazzi raczej zostanie a Capezzi możliwe, że zagra na wypożyczeniu bo jest obawa, że nie zagra meczu przy natłoku graczy. Nie ma decyzji w ich sprawie i pozostałych młodych.
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO