Author Topic: Europa League 1/2 finału (rewanż): Fiorentina-Sevilla 0:2  (Read 3297 times)

Offline Baggio210

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2282
  • Gender: Male
To może ja ugryzę z nieco innej strony.



Przepraszam za tak długą wypowiedź. Jeśli ktokolwiek przeczytał moje wypociny to jest mi bardzo miło. Nie ma z kim pogadać w życiu codziennym na tak pasjonujący temat jakim jest nasza Viola, więc zgodnie z zachętami Irka postanowiłem wylać tu swoje przemyślenia ;).

Zrobiłes dobrą analiże. Nie zgodzę się z wnioskami, albo inaczej uzupełnię.
Skoro sa tacy stoperzy, a nie inni to trzeba grać optymalnym ustaiwniem, a nie na 3 słabych grajków, co robią błędy i jak trafnie zauważyłeś, trzesą im się nogi (gacie) co widać w lidze, gdy nie potrafią wyprowadzić piłki przy pressingu.
Skoro mamy kraetywnych pomocników, którzy nie potrafią pracować w defensywie to trzeba inaczej zestawiać pomoc, inaczej grać taktycznie, np linie pomocy i obrony blisko siebie, jak zauwazył mój sąsiad z Majdanu K.
Napastnicy winni byc dobrze obsługiwani i jak pisał Irek Gomze w Bundeslidze spokojnie pyknąłby by ze 20 torów. Bramki strzelamy i to nie jest głowny problem.
Przypomnę jak mantrę. Gdyby formacje defensywne były okey z Sewilla byłoby 0-0. Karne to juz inna bajka.
I jeszcze jedno, te miejsca, pófinały to sukcesy klubu i Samolcika, ale moje odczucia są takie, że można było zrobić więcej.
Co pokazał trener i sborna Dnipro!


Offline GrzegorzK

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2407
  • Gender: Male
Ja nie mówię, że wymiana kadry by się nie przydała, bo z pewnością gdyby dobrze poszukać graczy na rynku transferowym to można by podskoczyć poziom wyżej, ale chce zauważyć, że Montella już dostał raz taki prezent od Fiorentiny i w sumie nic z tego nie wyszło. Można winić zarząd, że nie poszli za ciosem, ale ja mam wrażenie, że oczekiwali od niego złożenia dobrej ekipy. Takiej solidnej ligowej ekipy do której by tylko czasem dokupywali graczy a nie co 3 sezony robić czystki. Monti nie potrafił zrobić z tych piłkarzy drużyny !!! W większości meczy to jednostki decydowały o zwycięstwie na początku Jovetić potem Cuadrado teraz Salah. Czasem i inni, ale nie w tym rzecz. Chodzi o to, że nie gramy dobrze jako ekipa. Jest wiele błędów taktycznych, które ja jako średni amatorski trener potrafie wychwycić.

Czystka składu by się przydała, ale nie róbmy tega za ery Montelli, bo znowu nic z tego nie wyjdzie !

Offline Lechu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4489
  • Gender: Male
Zgadzam sie z Grzesiem :) Jak juz robic rewolucje to z innym trenerem.

Offline misiekeisim

  • Ir. Utante
  • *
  • Posts: 61
  • Gender: Male
Ja również jestem zdania, że Montella dostał taki prezent i dostał piłkarzy po niemałej rewolucji :). Z tym że właśnie o to chodzi, że stworzył z tych grajków drużynę, bo pierwszy sezon był dla nas bajeczny. Tyle że potem nie dostawał już tych 2-3 piłkarzy do wzmacniania drużyny, tylko dostawał kolejnych, albo średnich zmienników albo nieudaczników albo piłkarzy do pierwszego składu z konieczności, bo przyszła plaga kontuzji. Tyle że te transfery dalsze nie były przeprowadzone z głową. Uważam, że z Montellą moglibyśmy sporo ugrać. Zgadzam się w 100%, że w tym sezonie mogliśmy zajść dalej i mieć przełom. Tyle że nie obwiniam o to Montelli aż tak. Staram się go docenić i trochę chciałbym uniknąć sytuacji dokładnie takiej samej, jak miała miejsce trzy lata temu. Wielka rewolucja i kolejne lata stagnacji. Uważam, że powinniśmy iść za ciosem. Zaufaliśmy Montelli trzy lata temu i to się nam opłaciło. Gramy jedną z najładniejszych piłek w Italii, przeciwnicy się z nami liczą, jesteśmy konkurencyjni w Europie. Co nie zadziałało w tym sezonie? Moim zdaniem gra na trzech frontach z piłkarzami, którzy najzwyczajniej w świecie nie zasługują na grę w takim klubie. Basanta, Alonso, Aqua, Ilicic, Tomovic, Kurtic... To są piłkarze, którzy grają często w pierwszej 11, a są po prostu za słabi. Jeśli chodzi o Valero to twierdzę, że gdyby nie musiał martwić się o tyły, byłby gwiazdą tak jak w pierwszym sezonie. Gomez gdyby dostawał nawet tych 10 podań celnych od całej ekipy w meczu, to by strzelał po dwie bramy na mecz.
Jeśli chodzi o inne zestawienie drużyny, to uważam że się nie da. Gra z czwórką obrońców z tyłu ma sens, jak jest asekuracja z linii pomocy. A my tam nie mamy piłkarzy do takich zadań. Co z tego, że cofniemy pomoc bliżej obrony, jak ci piłkarze nie będą potrafili nałożyć pressingu, wjechać zdecydowanie w piłkę pod nogi rywala czy też zastawić się. Wówczas powstałaby jedynie luka między formacją pomocy a ataku i gralibyśmy jak reprezentacja Polski, czyli długie piły na Gomeza, który nic by nie mógł zrobić, bo byłby sam.

Zanosi się na zmianę trenera. Pojawiają się takie nazwiska jak Spaletti, Donadoni, Ventura itp. To nie są źli szkoleniowcy, tylko obawiam sie sytuacji, że zarząd znów zrobi rewolucję, i poprzestanie tylko na jednym takim ruchu. W następnych sezonach znów będziemy się ograniczać tylko do wypełniania składu szrotem. A to nie na tym polega rewolucja, bo każda rewolucja, która nie idzie za ciosem podupada, aż w końcu staje się marną próbą rewolucji i tak też zostaje zapamiętana.

Chcą budować stadion, a pamiętam jak mówili, że najpierw chcą zbudować skład. Tyle że tego składu z głową nie budują. Cały klub stoi przez to w miejscu podczas gdy wzorem do naśladowania powinien (niestety) być dla nas znienawidzony przez nas Juventus. Tam nie ma nieprzemyślanych transferów tak jak u nas. Owszem, możne się zdarzyć jakiś niewypał, ale generalnie ta drużyna jest budowana idealnie, czego dowodem jest finał LM w tym sezonie i kolejne mistrzostwo. A jaka jest tam różnorodność piłkarzy? Nie mają nawet skrzydeł a dzięki temu, że piłkarze ogarniają tak wiele zadań, wcale te skrzydła nie są im aż tak potrzebne. To w taki sposób łata się dziury w kadrze. Piłkarzami uniwersalnymi, wyszkolonymi w wielu aspektach. My nie mamy takich piłkarzy.
Allegri to idealny przykład na moje słowa. Milan się stoczył pod jego wodzą, a dlaczego? Bo został ze szrotem. Przeszedł do Juve, gdzie tych piłkarzy ma na innym poziomie i teraz wszyscy widzimy jak sobie radzi. I nikt nie widzi jego wpadek, które ma jak każdy trener. Wszyscy widzą kolektyw, który posiada, ale aby trener zbudował taki kolektyw, musi być zabezpieczony w każdym sektorze, jaki tylko istnieje w piłce nożnej. Montella też został ze szrotem i nic z nim nie osiągnie. Wiem, że nas nie stać na piłkarzy klasy światowej, ale stać nas na młodych, uzdolnionych grajków, których Fiorentina potrafi szkolić, a Montella potrafi z nich wydobyć to, co dobre, tak jak z Neto, Ljajica czy Cuadrado. Ja bym mu zaufał, bo mi szkoda tracić młodego, perspektywicznego trenera.

Offline GrzegorzK

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2407
  • Gender: Male
"Zanosi się na zmianę trenera. Pojawiają się takie nazwiska jak Spaletti, Donadoni, Ventura itp. To nie są źli szkoleniowcy, tylko obawiam sie sytuacji, że zarząd znów zrobi rewolucję, i poprzestanie tylko na jednym takim ruchu. W następnych sezonach znów będziemy się ograniczać tylko do wypełniania składu szrotem. A to nie na tym polega rewolucja, bo każda rewolucja, która nie idzie za ciosem podupada, aż w końcu staje się marną próbą rewolucji i tak też zostaje zapamiętana. "

I tu jest pies pogrzebany. Ja uważam, że dobry trener potrafi poukladać zawodników tak, że drużyna nie słabnie z sezonu na sezon a utrzymuje sie z dobrej formy i taktyki. A czasem jak transfer wypali (Cuadrado, Salah, Toni) to się świętuje wzlot.

Nie da sie zrobić drużyny za 0$ ale jeśli zarząd nie chce tyle kasy dawać to trzeba robić to co sie da.

Offline misiekeisim

  • Ir. Utante
  • *
  • Posts: 61
  • Gender: Male
Grzesiu, i ja właśnie jestem zdania, że robimy to, co się da, czyli poniżej pewnego poziomu nie schodzimy :). A czemu się nie wznosimy? Bo nie ma rozwoju drużyny, a rozwój drużyny to nic innego jak jej ulepszanie. Tego u nas nie ma, bo jest ściąganie szrotu. Niestety :/ Ale aby już tak nie narzekać, to nadmienię, że ciekawe nazwiska są z nami łączone. Tielemans czy Jovic. Takich piłkarzy można ukształtować, a gdy już wykażą się potencjałem, można mieć świetnych piłkarzy na lata.
W sumie ten sezon się jeszcze nie skończył a ja już jestem podekscytowany przed następnym ;). Pal licho, oby tylko w LE i nie spadli.
Swoją drogą ten sezon jest ciekawy w Serie A. Bardzo wyrównany poziom. Sampa czy Genoa grają super, Lazio zaskoczyło wszystkich, Roma o dziwo jest w tej pierwszej 3 a Napoli jak to Napoli.

Grzesiu, dzięki wielkie za debatę. Innym również dziękuję za uwagi :). W końcu zacząłem "rozgryzać" to forum :).
Pozdrawiam wszystkich fioletowych :)