Sytuacja jest banalnie prosta, albo wchodzi Salah za Ilicica, Babacar za Gomeza i Mati za Valero lub Kurtica, albo to przegrywamy kolejny mecz na własne życzenie i szanse na top 3 spadają drastycznie. Nie rozumiem wystawiania składu innego niż najmocniejszy, skoro teraz będą mieli zawodnicy po 2 tyg przerwy meczowej.