Author Topic: FIORENTINA - JUVENTUS 0:0  (Read 1597 times)

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:0 (trwa)
« Reply #16 on: 12/05/14, 21:24 »
Lechu gdyby nie on byśmy już przegrywali więc angole niech zamkną papy
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Lechu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4489
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:0 (trwa)
« Reply #17 on: 12/05/14, 21:27 »
Neto by wyjal

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:0 (trwa)
« Reply #18 on: 12/05/14, 21:27 »
kurrrr
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:0 (trwa)
« Reply #19 on: 12/05/14, 21:28 »
ok, Włosi chwalą Gomeza.
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Lechu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4489
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:0 (trwa)
« Reply #20 on: 12/05/14, 21:31 »
za co? ze pilke wybil z linii? chwala mu za to ale z przodu go poki co nie ma...

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:0 (trwa)
« Reply #21 on: 12/05/14, 21:32 »
Nie, że cofa się do obrony
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:0 (trwa)
« Reply #22 on: 12/05/14, 21:34 »
I połowa ok, myślę, że byliśmy lepsi.
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Lechu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4489
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:0 (trwa)
« Reply #23 on: 12/05/14, 21:34 »
Wyrownany meczyk ale wymiana Gomeza na kogos bardziej akywnego z przodu moze przelozy sie na jakies bardzije klarowne akcje... heh rozwalilo mnie jak odpuscil bieg po tym jak byl na spalonym zatrzymal sie zeby wyrownac z linia  i totalnie odpuscil, a Cuadra pobiegl sam dalej :)