Zresztą na gwałt potrzebny jest nam ofensywny pomocnik, i prawdopodobnie przyjdzie Salvio do nas. Wydaje się że obrona na początek sezonu to będzie Trup i Gamberini no i szczęście że mamy Silvera bo jednak widać dużą różnicę na tej pozycji, kiedy wchodzi Comotto.
Na gwałt to potrzebujemy stopera z pierwszego zdarzenia. Gamberini grał piach (musi ostro trenować by wrócić do formy, którą doskonale znamy), w tej chwili podstawa to Trup i Natali, pomimo okropnego błędu. Silver zdecydowanie ratuje formację obronną. Doskonale rozumiał się z Waigo, kto wie czy Papa nie wygryzie MM z prawej strony

Nie rozumiem podejscia zawodnikow typu Donadel czy Bolatti, ktorzy mimo to ze mowi sie jasno ze beda pomocnikami siedzacymi na lawie to wola ja grzac i brac kase niz odejsc i grac. Gdzie jakas ambicja??
Problem w tym, że właśnie zostając wykazują duże ambicje. Wolą walczyć o miejsce w podstawowym składzie niż iść na łatwiznę i odejść. Problemem wydaje się również zainteresowanie innych klubów. Genoa słusznie nie chciała przepłacać a River nie stać na opłacenie Bolattiego (śmiech na sali, mają tyle siana a żałują... ale tam jest mega korupcja...). Poza tym przy obecnej formie, każdy z 5 pomocników ma równe szanse na grę...
Bo nawet Felipe i Bolatti mieli być tacy dobrzi i co nic!
Pierwszy gra i pokazuje, że jest nic nie wart, drugi pomimo że nie gra i tak oceniany jest, że jest słaby

Problemem jest tylko i wyłącznie obrona. I nie ma się co sprzeczać nad siłą Valencii. Jest to bardzo mocna drużyna, znacznie lepsza od Nas, nawet po nie małej wyprzedaży. Oczywiście porównuje obecne składy, bo gdyby grał i Vargas i Jove i Ljajic myślę, że nie skończyłoby się 2:0.
Ale to niestety tylko gdybanie. Corvino przez ostatnie lata bardzo dobrze kompletował pomoc i atak, do obrony sprowadził, zresztą pod presją, Nataliego. Jedyny strzał w dziesiątkę do De Silvestri. Gamberini nie wrócił i pewnie jeszcze długo nie wróci do pełni formy, zastanawiam się nawet, czy Trup gra tak dobrze czy po prostu na tle innych zawodników jego gra nam się podoba ale gra tak jak kiedyś? Nie wiem... W każdym bądź razie mam ogromne obawy co będzie się działo jak przyjdzie im kryć Diego czy Eto'o/Milito. I wmawianie, że napad strzeli więcej bramek niż obrona wpuści wydaje mi się błędem. Każdy szanowany klub ma świetną obronę, u nas to obecnie zlepek zawodników bez formy (poza Silverem i względnie Trupem).
Ave!