Author Topic: Copa Euroamericana: Palmeiras - Fiorentina 2:1  (Read 601 times)

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
PALMEIRAS: Fábio - Weldinho, Wellington (74' Victorino), Marcelo Oliveira, Victor Luis - Josimar, Wesley (k, 71' Léo Cunha), Allione (71' Mazinho), Mendieta (59' Bernardo) - Leandro, Erik (59' Vieira). Trener: Ricardo Gareca

FIORENTINA: Neto (k) - Tomovic, Hegazy, Savic, Pasqual - M. Fernandez (46' Vecino), Bakic (74' Piccini), Lazzari (54' Vargas) - Joaquin (54' Pizarro), Ilicic (63' Rossi), Babacar. Trener. Vincenzo Montella

Sędzia: Raphael Claus (Brazylia)

Bramki: 14' Victor Luis, 36' Leandro - 73' Rossi

Żółte kartki: 32' Pasqual, 90' Pizarro

Widzów: 20.285
« Last Edit: 07/31/14, 14:17 by Chiesa »
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2462
  • Gender: Male

Landem

  • Guest
Re: Copa Euroamericana: Palmeiras-Fiorentina
« Reply #2 on: 07/31/14, 09:24 »
Obrońcy pilnie poszukiwani.

Offline Dean

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 1892
  • Gender: Male
Re: Copa Euroamericana: Palmeiras-Fiorentina
« Reply #3 on: 07/31/14, 09:27 »
O masz, przegraliśmy 1-2  :-[

Odbijając trochę od tematu Jojo znowu trafił dwa razy dla City ;) Oby tak strzelał w lidze a nam wpadły z tego powodu jakieś bonusy  ;)

Offline Pontius

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4191
  • Gender: Male
  • FIORENTINA PER SEMPRE
Re: Copa Euroamericana: Palmeiras-Fiorentina
« Reply #4 on: 07/31/14, 12:15 »
Co do meczu to zagraliśmy zdecydowanie lepiej w ofensywie niż z Estudiantes. Pierwsze połowa trochę przespana, na trzecim biegu. Babacar powinien wyprowadzić nas na prowadzenie, ale nie wykorzystał setki po świetnej akcji Ilicica bodaj z Matim. Dwie minuty później pada bramka, za którą odpowiedzialny jest któryś z pomocników, zwyczajnie spóźnił się z dojściem do przeciwnika i zabrakło dosłownie 0,5 sekundy do zablokowania strzału. Przy drugiej bramce Savic został ograny na zwód a wcześniej Tomovic jakoś niemrawo wracał za przeciwnikiem. Druga połowa to już 5 bieg, byliśmy zdecydowanie lepsi. Zabrakło nam trochę szczęścia bo sytuacji było multum, choćby słupek Pasquala. Większa część 2 połowy to była duży napór na bramkę przeciwnika. Najlepsi na boisku Hegazy, Rossi i Joaquin. Bardzo dobrze po wejściu wyglądał też Pizarro. Bardzo słabo zagrała pomoc w 1 połowie, ale czego się można było spodziewać po takim trio (Bakic, Lazzari, Mati). No i w obronie przy wyróżniającym się Hegazym słabo zagrał Tomovic z Savicem.

Quote
Obrońcy pilnie poszukiwani.

Savic i Tomovic zagrali słabiutko, ale za to Hegazy dał radę. Nie było Gonzalo, Basanta dopiero co trafił do nas no i zabrakło też  Alonso, którego Montella przesunął na środek obrony. Nie jest tak źle.

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2462
  • Gender: Male
Re: Copa Euroamericana: Palmeiras-Fiorentina
« Reply #5 on: 07/31/14, 13:46 »
Dokładnie Pontius.

W I połowie to Pasqual z Ilicicem stworzyli Babacarowi świetną sytuację, gdyby to trafił to może mecz ułożyłby się inaczej ;) Ogólnie zaczęliśmy grać dopiero gdy wszedł Pek, a to pokazuje jak ważnym punktem drużyny jest Chilijczyk. Generalnie żałuję zarwanej nocki, można było obejrzeć tylko 20-25 minut naszej dobrej gry.

Trzeba jednak wziąć pod uwagę jakim składem zagraliśmy. Bakic i Lazzari to nie sa gracze na miarę Violi, chociaż Mati wcale lepiej od nich nie zagrał.

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: Copa Euroamericana: Palmeiras - Fiorentina 2:1
« Reply #6 on: 07/31/14, 13:55 »
Skrót meczu

- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: Copa Euroamericana: Palmeiras - Fiorentina 2:1
« Reply #7 on: 07/31/14, 13:57 »
Bramki

- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO