Cyrk od samego początku. Najpierw bandzior z Napoli pozwala na rozegranie meczu - żenada! Kolejne rozczarowanie to nasi grajaki. Panowie Savic, Tomovic, Mati, Aqua, Pizarro, Joaquin, Pasqual natychmiast do odstrzału, Ilicic, Valero, Matri do kwarantany! Komentarz Guetty...bez komentarza, z resztą całe te radio....Kibole Napoli po meczu wchodzą na boisko, idą do sektora kibiców violi i swobodnie ich obrażają. Ale jutro pismaki z Florencji zamiast pisać o ewidentnych problemach Fiorentiny, skupią się na przygupach z Neapolu. Wracając do dzisiejszego wieczoru oczywiście nic się nie stało, sezon udany i takie tam pierdy a malkontenci najlepiej niech nie piszą, bo prawdziwy kibic violi......no właśnie, wyraża opinię jak idzie i krytykuje jak jest źle ale wiem to nie to forum.........forza viola