Słabość Fiorentiny wynika z:
1.Pecha - kontuzje Gomeza i Rossiego
2.Błędne wybory - piłkarze za zero 0 euro lub z łapanki (nawet najlepsi się mylą a najlepszy w tym fachu jest Sabatini )
3.Znaczna obniżka formy czołowych piłkarzy ( i nie jest to zmęczenie fizyczne ): Aquilani w kratkę, Valero niewyspany, Cuadrado bez błysku, już wszyscy blokują go bez większego problemu ( ustawianie go na lewej stronie to nonsens, to nie prawda, że może grać wszędzie! ). Słabo i nie równo Savić, Gonzalez, Mati i Pizarro.
4.Montella też jeszcze do tej pory nie znalazł właściwej koncepcji gry i nie zapowiada się aby ja w ogóle znalazł.
5.Nienaturalnie słabo Gomez ( jak gra ), Ilicic i Matri jak ktoś tam pisał do dobrzy piłkarze a tutaj są cieniem.
6.Niepotrzebnie pompowany balon i chore ambicje chociaż patrząc na skład na początku sezonu można było się skusić...
7.A teraz to i morale zespołu nie wyglądają najlepiej.
8.Zwalanie tych wszystkich niepowodzeń na dużą ilość rozegranych meczy i kontuzje to ignorancja! 