Z tego zespołu da się wyciągnąc minimum 80% wiecej. W dzisiejszym meczy Montella zawodzi a nie piłkarze (no chyba, że Ilicic, bo ciągle gubi piłke i rozgrywa ją za wolno) A co do meczu to trzeba troche poszanować piłke. sampa zaczeła ostro, ale po 30 minucie się zmęczyła. A my dalej nic. Gramy cios za cios i źle na tym wychodzimy. Musimy grać troche wolniej. Zawsze doceniałem Valero za to, ze potrafi dyktować tempo gry a dziś gra jak reszta. Wgl. od narodzin dziecka gra gorzej. Aquilani pląta się w środku boiska, ani go w ataku nie widać ani w obronie . Nie wiem co on robi. Podoba mi się dziś Wolski. Pare ładnych piłek i dużo walki. NAdawałby się on jednak bardziej do środka boiska a nie pod napastników. No chyba, że mieibyśmy prawdziwych napadziorów (czyt. Gomez Rossi) którzy by wybiegali na pozycje jak trzeba i ściągali na siebie po 2 obrońców. Tak to Ilicic ucieka na skrzydło i boczny go kryje a Matri ucieka na prostopadłą, która by nawet w Fifie na amatorze nie miała prawa przejść. Jedną piłke Rafał puścił idealną to Ilicic reka musiał grać. Obrona za to gra dziś pewnie. Neto z początku meczu nie czył sie komfortowo, ale już dużo lepiej. Teraz na 2 połowe trzeba wyjść dużo spokojniej. Wylac wiadro zimnej wody na głowy naszych piłkarzy i ze spokojem rozegrać piłke. Zagrać przez obrońców. Przez pomoc. Poklepac na połowie rywala. Czyli to co potrafimy najlepiej