Panowie byłem na melanżu z pracy i oglądaliśmy z resztą mecz Fiory. Jeśli uważacie, że Fiora gra kupę (chodzi mi o 2 połowę) to ja nie wiem czy oglądaliśmy inny mecz. W II połowie pokazaliśmy jaja i przy odrobinie szczęścia mogliśmy to wygrać. Juve spuchło w 2 połowie. Jestem dumny z Violetki. Arbiter mi się niestety nie podobał, bo nie kartkował graczy Juve a 2 kartki na pewno się należały.