leży przede wszystkim przygotowanie fizyczne. Popełniono jakieś błędy lub jesteśmy w tzw. dołku. To było widać i Genoą, Udine a także z Duńczykami. Te zespoły nas zabiegały, były szybsze, agresywniejsze. Mając lepszych graczy długimi okresami daliśmy sie zdominować, zamknąć na połówce.
Dwa, błędy w zestawieniu składu. W jednym meczu na lewej ładnie wspólpracowali Juan Pablo i piękny Manuel. Pasqual chyba miał nawet asysty dwie!
A potem ławka i grali ci sami...