Przecież Gomez jest normalnie na ławce.
Lacjo nie gra nic, a mimo to strzelili nam gola, a nawet prawie 2. Co z tego, że mamy prawie 70% posiadania piłki jak nie stworzyliśmy żadnej sytuacji, nie licząc główki Gonzalo.
Anderson, Gomez i Ilicic na boisko!