Author Topic: FIORENTINA - LIVORNO 1:0  (Read 3271 times)

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - LIVORNO 1:0
« Reply #160 on: 01/06/14, 20:35 »
Rinaudo w meczu Roma-Palermo (1-0). To było 6 lat temu a jego gra taka sama... (1'43'')

- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Baggio210

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2282
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - LIVORNO 1:0
« Reply #161 on: 01/06/14, 20:37 »
Dobry wynik w Rzymie!

Offline TomekQX

  • Ir. Utante
  • *
  • Posts: 207
  • Gender: Male
  • Jedna miłość, jeden klub - Fiorentina aż po grób !
Re: FIORENTINA - LIVORNO 1:0
« Reply #162 on: 01/06/14, 21:05 »
Czyli wygląda na to, że Rossi wróci 16 lutego na mecz z Interem jeżeli wszystko ułoży się tak jak napisał agent. Szczęście w nieszczęściu do tego czasu nie gramy z żadnym zespołem który jest wyżej od nas w tabeli. Z drugiej strony akurat teraz przydała by się jakaś 2 tyg. przerwa ale to nie ten okres, reprezentacje już się skończyły. Może jakieś nagłe załamanie pogody i jeden meczyk przełożony:P

Jestem jednak optymistą. Na początku sezonu Rossi nie grał od razu w pierwszym składzie a z Gomezem na szpicy byliśmy w gazie. Genoę pamiętam na wyjeździe rozjechaliśmy. Mam nadzieje, że ten właśnie piłkarz od razu zacznie grać pełne spotkania albo chociaż wychodzić od pierwszej minuty robić swoje i schodzić najwyżej przy meczu już ustawionym. Po swoich bramkach oczywiście , bo tych życzę mu jak najwięcej.

Offline GrzegorzK

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2407
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - LIVORNO 1:0
« Reply #163 on: 01/07/14, 08:22 »
Jakby wrócił na 16 lutego to miałbym piękny prezent na urodzimy ;) w dodatku zwycięstwo z Interem i było by wspaniale ;)

A co do meczu z Genoua to grał w nim Rossi od 1' ;)

Offline GrzegorzK

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2407
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - LIVORNO 1:0
« Reply #164 on: 01/07/14, 08:25 »
A ja chce zauważyć jeszcze, że Gomez miał duże problemy głównie psychiczne podczas tej kontuzji i nie wiem jak u niego z psychiką. Gdy grał psuł 100% sytuacje i sie podłamywał a kontuzja dobiła go na dobre. Ciężko będzie mu się z miejsca wstrzelić, gdyż nie grał już 3 miesiące a w dodatku drużyna musi się z nim na nowo zgrać i troche zmienić styl. Z początku łatwo na pewno nie bedzie. A na mecz z Torino to mysle, że Gomez nie zagra ew. 5/10min. Montella nie lubi ryzykować odnowień kontuzji i bedzie go powoli wprowadzał

Offline Chucky

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 665
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - LIVORNO 1:0
« Reply #165 on: 01/07/14, 11:40 »
Fajnie by było jakby wrócił jak mówią ale Oni tak tylko mówią ;) zobaczcie jak mówili o Mario że już miał grać i przekładają jego wyjście co kolejkę ... zresztą z medycyną nie ma nigdy pewności na 100% a z psychiką też więc taka informacja dla samego Pepito że szybko wróci jest też wielką motywacją dla niego samego bo co mają mu powiedzieć? że zagrasz dopiero w kwietniu a może w maju ?! Chłopak by się całkiem załamał.