Author Topic: ROMA - FIORENTINA 2:1  (Read 2505 times)

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: ROMA - FIORENTINA 2:1
« Reply #96 on: 12/09/13, 19:02 »
Ja podpisuję pod tym co napisał GrzegorzK. Naturalnie Baggio, Landem, sandro i pozostali macie rację w zeszłym sezonie była tiki-taka, ale ile było spotkań które przegraliśmy mimo to? Patrząc na liczbę straconych przez poszczególne ekipy to chyba mamy 4 miejsce czyli generalnie od paru sezonów podobnie. Baggio myśmy też mieli sety (np. Aqua, Pasqual, Pepito - wystarczyło trafić to Roma nic by nie zrobiła). Dziennikarze włoscy chwalą Fiorentinę, jeden napisał, że Fiorentina była pierwszym zespołem w lidze, którą stłamsił swą grą Romę. Wiem wynik jest niekorzystny, ale do końca nie było aż tak źle. Na papierze na pewno nie mamy gorszego składu. Więc nie wieszajmy aż tak psów na nich. My dajemy pograć rywalom z stąd praktycznie robią wjazdy w naszą bramkę. Ten mecz mógł się zakończyć różnie. Pogrom w stylu 1-4 czy wyżej byłby niesprawiedliwy i nieuzasadniony boiskowymi wydarzeniami. Zapominamy o wyniku i skupiamy się na kolejnych spotkaniach a w styczniu kupić 2 "zabijaków" na obronę i będzie ok.
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Ama

  • Administrator
  • *
  • Posts: 5129
  • Gender: Male
Re: ROMA - FIORENTINA 2:1
« Reply #97 on: 12/09/13, 20:20 »
w styczniu kupić 2 "zabijaków" na obronę i będzie ok.


O:-) O:-) O:-)
Usługi hostingowe
Tanie%20pobieranie%20z%20Catshare%2C%20Rapidgator%2C%20Rapidu%2C%20Turbobit%20i%20wielu%20innych!

Offline Lechu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4489
  • Gender: Male
Re: ROMA - FIORENTINA 2:1
« Reply #98 on: 12/09/13, 20:22 »
Panowie

Rozumie wasze rozgoryczenie, ale nie wieszajmy znowu AŻ TAK psow na naszych graczach.

Gramy bardzo ofensywną piłkę, zauważcie, że w każdym meczu zagrożenie terytorialne mamy dużo większe od rywala, i obojętnie czy gramy z Juve czy z Chievo. Mamy ofensywny styl. W obronie są luki, ponieważ pomocnicy mają za zadanie bardzo wysoko kryć i robi sie dziura między pomocą a obroną. Nie gramy w obronie z takim typowym Defensywnym Pomocnikiem jakim w Romie jest De Rossi czy w Juve Pirlo czy Napoli Behrami. U nas jest albo Pizarro który lubi sobie pokiwać jak 16latek na hali, albo Ambrosini, któremu nic nie ujmując walory fizyczne niepozwalają na destrukcje w tej części boiska. Aquilani to typowy rozgrywający. W obronie niezawsze wróci. Nie kryje szczelnie, bardziej asekuruje. Borja mi sie podoba w presingu. Szybko doskakuje do rywala, i gdy tak przysiądą czasem z Pepito Cuadrada i Aqua na rywali to odbierają piłke, lecz w fazie obronnej nie jest zbyt dobry (może dlatego Del Bosque go nie widzi w Hiszpani). Fakt faktem gra obronna to nie tylko 4 obrońców z tyłu a głównie linia pomocy, która w nowoczesnym futbolu powinna rozbijać 80% ataków rywala a ostatnia linia obrony powinna być od ostatecznej fazy destrukcji, która rozbija ataki "niedobite" przez pomoc.

Problem naszej defensywy to nie brak klasowych obrońców, bo zobaczcie na takie Chievo. Mają mniej straconych bramek od nas, choć na obronie mają dużo gorsze nazwiska od nas. Tu nie chodzi tyle o piłkarzy a o styl zespołu. Grając 4-3-3 mimo wolnie odsłaniamy defensywe. Tworzą sie luki, bo niema wzmocnionych dodatkowo skrzydeł i ciągle trzeba się przesuwac o jednego. w 3-5-2 znacznie mniej stracimy bo w obronie gramy wtedy 5-3 a nie 4-3.

Dziwiła mnie przed meczem tylko pozycja Obrońcy Prawego, ze zagrał na niej Tomović. Wszyscy wiemy, że Roncaglia jest dużo szybszym graczem i bardziej zawziętym/agresywnym. I sądze,m że dużo lepiej pokryłby Gervinho niż Tomović, ale nie bede sie spierał z Montella bo to nie ten poziom :)

Obecnie przebywam na specjalnych szkoleniach związanych z nowoczesnym footbolem i nowoczesnymi taktykami dużo się tym tematem interesuje. W przyszłości chce być trenerem, więc lubie sobie oglądać różne mecze i analizować poszczególne formacje. I powiem szczerze, że choć boli porażka z Romą to taki footbol my gramy. Odważny i ofensywny. tego kibice pragną. Dużo goli i duża widowiskowość. Tego od Montelli oczekują bracia DV. Pamiętacie jak 3 sezonu temu mieliśmy szczelną def, ale z przodu graliśmy kupe i remisowaliśmy lub przegrywaliśmy? mało komu sie to podobało. Teraz gramy mega z przodu i średnio z tyłu i duzo lepiej to wychodzi. Ja co do samej taktyki większych zastrzezeń nie mam, owszem można by co nie co poprawić, ale ogólnie jest pozytywnie.

Więcej wiary panowie w naszego trenejro, którego po tamtym sezonie wszyscy jednogłośnie wysławialiśmy pod niebiosa i więcej wiary w naszych obronców, bo łatwego zycia oni nie mają w ofensywnie grającej ekipie :)

Forza Viola

Z pomoca zgadzam sie ze brakuje solidnego defensywnego pomocnika, ktory umiał by tez wyprowadzic pilke. Nie zmienia to faktu ze Aquilani jest bez formy i nic nie wnosi czy to w ofensywie czy defensywie. Grywal na cofnietym pomocniku juz kiedys i jego bym sprobowal w tym charakterze wystawić jednak nie w obecnej dyspozycji. Nie ma za bardzo alternatywy na ta pozycje, a po Ambro i Peku nie oczekujmy cudow. Co do Roncaglii to moze i jest niezly w defensywie za to totalnie nie radzi sobie z przodu. De facto do wymiany sa obaj boczni obroncy bo Pasqual gra tylko przecietnosc. 

Gdzie sie zdobywasz wiedze Grzesiek?
« Last Edit: 12/09/13, 20:25 by Lechu »

occhiobello

  • Guest
Re: ROMA - FIORENTINA 2:1
« Reply #99 on: 12/09/13, 20:37 »
LA FIORENTINA è UNA SQUADRA ”FEMMINA”;" Fiorentina to drużyna kobieta", która traci zawsze wiele goli, przeglada się ( w lustrze ) zawsze, bo to leży w naturze piłkarzy Fiorentiny, nie można wymagać tej właściwej złośći sportowej od ludzi takich jak np. Aquilani....Jedynym sposobem na poprawę tej sytuacji nie jest "bluzgać ich po meczu, że tracą tyle goli i pytając dlaczego. Wychodzi się z tej sytuacji kupując  piłkarzy z temperamentem, która doskonale wie na czym polega gra w defensywie....." ( Luca Calamai dzisiaj w radio blu )
Ja z kolei podpisuje się pod tym cytatem i żeby mówić o faktach to dla mnie "kobiety" Fiorentiny to: Neto, Munua, Pasqual, Alonso, Savic, Compper, Roncaglia, Vecino, Bakic i Wolski to na razie dziewczyny, które muszą dojrzać więc ich nie oceniam, Iakovenko, Olivera, Aquilani, Fernandez, Pizarro.              ... Gomez i Ilicic jak się nie zmieni ich sytauacja to to będą niewypałem nie roku ale dziesięciolecia!!!!!   Forza Viola   ;)

x

  • Guest
Re: ROMA - FIORENTINA 2:1
« Reply #100 on: 12/09/13, 21:32 »
Amen occhio. Chiesu zawsze znajdzie usprawiedliwienie dla grajków a fakty są takie że gramy w obronie jak paciuloki. Kogo my mamy nadającego się do gry? Quadro, Rossi, Gomez mimo wszystko, Valero i Rodriguez. Reszta jest moooocno przeciętna.

Offline GrzegorzK

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2407
  • Gender: Male
Re: ROMA - FIORENTINA 2:1
« Reply #101 on: 12/09/13, 21:51 »
Gdzie sie zdobywasz wiedze Grzesiek?


Wiedze zdobywam w na internetowych kursach póki co. są to zwykłe bezpłatne szkolenia, lecz bez żadnego certyfikatu. Po prostu dla swojej wiedzy :) Na razie ta wiedze próbuje na FM i całkiem nieźle mi to wychodzi ;) Fiorentiną zdobyłem w 2 sezony Puchar Włoch. 2x vice mistrzostwo i wyjście z grupy LM (po czym trafiłem na Barce :/ )

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: ROMA - FIORENTINA 2:1
« Reply #102 on: 12/09/13, 23:22 »
Noty od VIOLANEWS NAZIONE STADIO GAZZETTA REPUBBLICA COR.FIO. RADIOBLU
Neto     6,5     7    7,5     7    7     7,5    7
Tomovic     5,5     6    6     6    5     6    5
Gonzalo     6     6    6,5     6    5,5     5,5    5,5
Savic     6     6,5    6,5     6    5,5     6    6
Pasqual     5     5,5    5,5     6    5     5,5    5
Aquilani     5     5    5,5     5    4,5     5    5
Ambrosini  6     6    6,5     6,5    5,5     5,5    5,5
Borja V.     6     6    6     6,5    5,5     5,5    5,5
Cuadrado  5,5     6,5    6,5     7    5,5     5,5    5,5
Rossi     6     6    6,5     6    5,5     5,5    5/6
Vargas     7     7    7     7    7     7    7
Pizarro     6     6    6,5     6    6     6    6
Joaquin     6     -    -    -   -     -    -
Matos    -     -   -   -    -    -   -
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO