Author Topic: MILAN - FIORENTINA 0:2  (Read 2490 times)

x

  • Guest
Re: MILAN - FIORENTINA Sobota g. 20.45
« Reply #8 on: 11/02/13, 20:11 »
Meczyk na nsport :D

Offline Pontius

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4191
  • Gender: Male
  • FIORENTINA PER SEMPRE
Re: MILAN - FIORENTINA Sobota g. 20.45
« Reply #9 on: 11/02/13, 20:12 »
Regularnie gra w tym sezonie, w lidze europy wychodzi w podstawie to i trzeba stawiać na niego w ważniejszych meczach. Inna sprawa, że bliżej mu do charakterystyki Cuadrado niż Joaquinowi a będzie grał chyba na Constanta, który ostatnio prezentuje się słabiutko.

Offline Wagu

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 1981
  • Gender: Male
Re: MILAN - FIORENTINA Sobota g. 20.45
« Reply #10 on: 11/02/13, 20:16 »
jak dla mnie bardzo dobra decyzja z Matosem, podoba mi sie jego gra, jest w formie i dzis moze byc przelomowy mecz dla niego

occhiobello

  • Guest
Re: MILAN - FIORENTINA Sobota g. 20.45
« Reply #11 on: 11/02/13, 20:22 »
Skład ok! Montella ma palle i ma nadzieje, że czuja. Cieszę sie na Ambro ( ciekawe w jakiej jest dyspozycji? )  ;)

Offline Ama

  • Administrator
  • *
  • Posts: 5129
  • Gender: Male
Re: MILAN - FIORENTINA Sobota g. 20.45
« Reply #12 on: 11/02/13, 20:31 »
3 Fiorentina 0 Milan - i odsyłamy Allegriego na dywanik po zwolnienie 8)
Usługi hostingowe
Tanie%20pobieranie%20z%20Catshare%2C%20Rapidgator%2C%20Rapidu%2C%20Turbobit%20i%20wielu%20innych!

Landem

  • Guest
Re: MILAN - FIORENTINA Sobota g. 20.45
« Reply #13 on: 11/02/13, 20:37 »
Oby :) No tak grający Milan trzeba pokonać... bo czołówka odskakuje.

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: MILAN - FIORENTINA Sobota g. 20.45
« Reply #14 on: 11/02/13, 20:39 »
Mazzoleni z Milanem

- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2462
  • Gender: Male
Re: MILAN - FIORENTINA Sobota g. 20.45
« Reply #15 on: 11/02/13, 20:46 »
Oby decyzja z Matosem wypaliła. Nie żebym miał coś do niego, wręcz przeciwnie - świetnie się spisuje kiedy tylko dostaje szansę, ale moim zdaniem to jeszcze nie ta jakość żeby mógł wnieść tyle do drużyny co chociażby Joaquin.

Obym się mylił! Życzę bramki Matosowi. FORZA VIOLA!!!