Ten brak stwarzanych sytuacji wynika właśnie z tego, że nie ma napastnika moim zdaniem. Kontrolujemy środek boiska, ale co z tego skoro nie ma komu zagrać piłki z przodu. Rossi cały czas kryty przez 2 stoperów, a nikogo innego nie ma. Gdyby był Gomez to Pasqual mógłby chociaż dośrodkowywać, bo miejsca na skrzydłach mamy dużo i może jedna na 10 by wpadła.