Author Topic: FIORENTINA - JUVENTUS 4:2  (Read 4187 times)

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2462
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:2 (trwa)
« Reply #24 on: 10/20/13, 15:48 »
Standardowo się frajerzymy. Ale damy radę. Nie chcę tutaj zwalać na sędziego, ale to jest po prostu dramat jak on się zachowuje i to w obie strony. Gwiżdże faule, których nie ma tylko dlatego, że jest wywierana na nim presja zawodników albo kibiców. Krótko mówiąc sędziuje na krzyki.

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2462
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:2 (trwa)
« Reply #25 on: 10/20/13, 15:51 »
Paradoksalnie w przerwie nie ma czego zmieniać bo po prostu nie mamy napastnika i popełniamy proste błędy w defensywie. Do 35 minuty wyglądało to całkiem nieźle. Roncaglia był bardzo dobry. Ale co z tego, skoro nie możemy zbytnio stworzyć zagrożenia pod bramką Buffona. Nie ma napastnika.

Offline wejo

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 467
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:2 (przerwa)
« Reply #26 on: 10/20/13, 15:53 »
Okazuje sie ze mecz z Cagliari połozy nam cały sezon - stracone punkty wówczas i gomez, którego brak jest az nadto bolący

Pit.G

  • Guest
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:2 (przerwa)
« Reply #27 on: 10/20/13, 15:54 »
Tu nie chodzi o napastnika tu chodzi o stwarzanie sytuacji do strzelenia gola my takich nie tworzymy,słabo gramy w tym sezonie i myślę ze miejsce w pierwszej 3 niestety się oddala.

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 417894
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:2 (przerwa)
« Reply #28 on: 10/20/13, 15:54 »
oglądam w pubie i jest smutno...
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Pit.G

  • Guest
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:2 (przerwa)
« Reply #29 on: 10/20/13, 15:56 »
40.000 tysięcy kibiców ogląda kompromitacje na wielki minus Cuadrado,Pizarro,Pasqual,Aquilani,Fernandez

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2462
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:2 (przerwa)
« Reply #30 on: 10/20/13, 16:00 »
Ten brak stwarzanych sytuacji wynika właśnie z tego, że nie ma napastnika moim zdaniem. Kontrolujemy środek boiska, ale co z tego skoro nie ma komu zagrać piłki z przodu. Rossi cały czas kryty przez 2 stoperów, a nikogo innego nie ma. Gdyby był Gomez to Pasqual mógłby chociaż dośrodkowywać, bo miejsca na skrzydłach mamy dużo i może jedna na 10 by wpadła.

occhiobello

  • Guest
Re: FIORENTINA - JUVENTUS 0:2 (przerwa)
« Reply #31 on: 10/20/13, 16:02 »
...dopóki był Ambro ( najlepszy nabytek tego lata, 36 lat  ;) ) na boisku jakoś to wyglądało, wszedł "cyrkowiec" Mati, nie wiem czy w ogóle dotknął piłkę, Cuadrado dostał podwyżkę i mu odjebało-asystuje ale nie nam, ogólnie gra słabo, no i Rossi a właściwie jego cień...
....od pierwszwgo meczu tego sezonu powtarzam ani składu ani ładu, już nie mówiąc o jakimś pomyśle na grę!!!!!!!!